Wybuchy na kluczowej wyspie Iranu. To okno na świat dla tamtejszej ropy
Irańska wyspa Chark w Zatoce Perskiej jest atakowana, słychać wybuchy - przekazała we wtorek nieoficjalnie agencja irańska Mehr.
Wyspa Chark to mała, ale strategiczna wyspa w Zatoce Perskiej należąca do Iranu. Stanowi główny terminal eksportowy ropy naftowej tego kraju. Obsługuje do 90-95 proc. irańskiego eksportu tego surowca. Jej infrastruktura cywilna została już ostrzelana przez Amerykanów w trakcie obecnej wojny.
Iran, po pierwszych atakach USA i Izraela, zamknął dla światowego handlu cieśninę Ormuz, a sam bez przeszkód eksportuje własną ropę naftową z terminalu na wyspie Chark.
Terminal ten obsługuje aż 90 proc. eksportu irańskiej ropy naftowej i napędza znaczną część gospodarki Iranu, co ma kluczowe znaczenie dla finansowania jego zdolności obronnych.
"Nasza planeta za 50 lat może być nie do życia". Co zrobić z ETS?
Iran. Wyspa Chark znów w ogniu
Prezydent USA ostrzegł wtedy, że następnym razem Amerykanie uderzą już w kluczowy dla Iranu terminal. Ścisły nadzór nad wyspę ma irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Wody wokół wyspy są wystarczająco głębokie, by mogły tam cumować supertankowce.
Władze Iranu wezwały w środę młodzież do tworzenia żywych tarcz wokół elektrowni w związku ze zbliżającym się terminem wyznaczonym przez prezydenta USA Donalda Trumpa na odblokowanie cieśniny Ormuz. Prezydent USA ostrzegł, że jeśli to nie nastąpi, to Amerykanie uderzą w irańską infrastrukturę energetyczną i mosty.
– Elektrownie, które są naszym narodowym zasobem i kapitałem, niezależnie od preferencji czy poglądów politycznych, należą do przyszłości Iranu i do irańskiej młodzieży – powiedział Alireza Rahimi, przedstawiony przez irańską telewizję państwową jako sekretarz Najwyższej Rady ds. Młodzieży.
– Mamy nadzieję, że dzięki udziałowi młodych ludzi z całego kraju wokół elektrowni powstaną żywe łańcuchy, które będą wyrazem zaangażowania młodzieży w ochronę infrastruktury państwa i budowę jego przyszłości – powiedział Rahimi.
źródło: PAP