"Nie ma już mowy o takich stawkach". Wyjaśnia, dlaczego skończyła się sielanka w branży IT 

— Ten lalaland się skończył — mówi Piotr Nowosielski, założyciel Just Join IT i Rocket Jobs PL. W nowym odcinku "Pierwszej Pracy" na kanale YouTube money.pl opowiada, dlaczego IT przestało być łatwym eldorado, o ile realnie spadły widełki dla programistów i co słyszy dziś od młodych, których "samoocena po prostu leży na ziemi".

 Piotr Nowosielski
Źródło zdjęć: © YT | WP
Michał Wąsowski

WIDEO
Dlaczego tak trudno znaleźć dobrą pracę?


W rozmowie z Michałem Wąsowskim, zastępcą redaktora naczelnego money.pl, Nowosielski sięga wprost do liczb ze swoich portali pracy.

Jeżeli chodzi o Just Join IT, zauważyliśmy spadek widełek w ogłoszeniach o około 30–40 proc. Szczególnie dla midów i seniorów. Tak jak kiedyś można było zatrudnić mid dewelopera za 18–20 tysięcy zł, tak teraz te stawki to są rzędu dosłownie 12–14 tysięcy zł - wylicza.

Junior — dodaje — dziś zarabia w IT niewiele więcej niż junior w obsłudze klienta. - Mówimy tutaj o tak naprawdę stawkach między 5 a 8 tysięcy złotych – wskazuje Nowosielski. Kult kursów jako "szybkiej ścieżki do dobrych pieniędzy" też się kończy.

— Wahadło kiedyś było wysunięte w tę stronę, że jak tylko byłeś po kursie, to od razu ciebie przyjmowaliśmy z otwartymi rękoma, bo znaleźliśmy tobie po prostu jakiekolwiek zadanie - wspomina Nowosielski. Dziś, jak mówi, jedna oferta pracy na dwadzieścia w Just Join IT dotyczy osoby wchodzącej na rynek — a kiedyś jedna na pięć.

Nowosielski wyjaśnia też, dlaczego młodzi, mimo tej zmiany klimatu, wchodzą na rekrutacje z podniesioną poprzeczką. Odpowiedź Nowosielskiego to jego najostrzejsza teza w odcinku:

Aby dojść do naprawdę dużych pieniędzy, trzeba mieć przede wszystkim odpowiednie podejście do pracy. I tego młode pokolenia zapomniały. Właśnie przez wmawianie, że work-life balance jest czymś dla nas zbawiennym, po prostu obniżaliśmy sobie standardy.

Nowosielski diagnozuje wprost, czego jego zdaniem najbardziej brakuje wchodzącym na rynek: "pokora, nastawienie do bardzo ciężkiej pracy i nastawienie do nauki". - Nie ma lepszego momentu na zatrudnianie juniorów niż teraz, bo można zatrudnić naprawdę nieroszczeniowych, chętnych do pracy, do dowożenia rzeczy na termin, do nauki po godzinach – dodaje.

Nowosielski wraca też kilka razy do tego, jak wygląda dziś szukanie pracy z perspektywy 25-latka:

Ja spotykam się z młodymi ludźmi, którzy mówią wprost: "Piotrek, jestem zdołowany. Moja samoocena po prostu leży na ziemi i im więcej wysyłam CV, tym mam większego doła, bo coraz więcej mam ghostingu. Nie mam odpowiedzi po prostu. Im więcej rzeczy robię, tym mam mniej tych odpowiedzi". No i to jest rzeczywiście realny problem na rynku pracy.

Do tego dochodzi coś, co Nowosielski w programie nazywa "wyścigiem zbrojeń": kandydaci masowo używają narzędzi AI, żeby podkolorować CV pod dane ogłoszenie. Pracodawcy z kolei zaczynają dostawać zgłoszenia od kandydatów, którzy — jak w przywoływanym w odcinku przypadku "fantastycznego seniora Java Developera" — okazują się nie istnieć. Recepta Nowosielskiego dla realnych ludzi na tym rynku brzmi jasno: - Kluczową kompetencją do wyróżnienia się jest hiperpersonalizacja. Zastanów się, w jaki sposób z wykorzystaniem narzędzi, do których mamy dostęp, jesteś w stanie dowieźć nieco więcej tej wartości dodanej, niż jest opisane w ogłoszeniu.

Nowy odcinek "Pierwszej Pracy" z Piotrem Nowosielskim jest już dostępny na kanale YouTube money.pl.

Prowadzi Michał Wąsowski, zastępca redaktora naczelnego money.pl.

Oprac. Paweł Gospodarczyk

Wybrane dla Ciebie