Niepokojące dane o bezrobociu. Ministra zabiera głos
Nie bagatelizujemy wszystkich przyczyn rosnącego bezrobocia. Istotną troską jest to, by nie wzrastało bezrobocie wśród młodych - tak na antenie Polsat News ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk komentowała najnowsze dane dotyczące rosnącego bezrobocia.
Główny Urząd Statystyczny potwierdza pogorszenie nastrojów na rynku pracy. Stopa bezrobocia rejestrowanego na początku 2026 roku osiągnęła poziom 6 proc., co oznacza wyraźny wzrost zarówno w ujęciu miesięcznym, jak i rocznym.
Bezrobocie w Polsce wyraźnie w górę
Liczba zarejestrowanych bezrobotnych w urzędach pracy na koniec miesiąca wyniosła 934,1 tys. osób.
Rusza zmiana w KRS. Wiceminister: chcemy odpolitycznić sądownictwo
To wyraźna zmiana w porównaniu z grudniowym odczytem, który wyniósł 5,7 proc. Oznacza to, że w porównaniu z grudniem ubiegłego roku przybyło ponad 5 proc. osób poszukujących pracy. Jeszcze bardziej niepokojąco wygląda zestawienie roczne – w relacji do stycznia 2025 roku liczba bezrobotnych wzrosła aż o 11,5 proc. Przełożyło się to bezpośrednio na wskaźnik stopy bezrobocia, który dobił do poziomu 6,0 proc. To wzrost o 0,3 pkt proc. względem poprzedniego miesiąca i o 0,6 pkt proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego.
- Nie bagatelizujemy wszystkich przyczyn rosnącego bezrobocia. Istotną troską jest to, by nie wzrastało bezrobocie wśród młodych - tak na antenie Polsat News ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk komentowała najnowsze dane dotyczące rosnącego bezrobocia.
- Monitorujemy sytuację. Delikatne wzrosty wynikają z sezonu. To była jedna z najcięższych zim w ostatnich latach, różne pracy były wstrzymane. Drugą przyczyną są zmiany zasad rejestrowania się do rejestru bezrobotnych - przekonywała ministra.
Mapa bezrobocia i zwolnień grupowych
Pogorszenie sytuacji na rynku pracy ma charakter ogólnopolski. Stopa bezrobocia wzrosła we wszystkich województwach, zarówno w ujęciu miesięcznym, jak i rocznym. Tradycyjnie najtrudniejsza sytuacja panuje w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie wskaźnik zbliżył się do granicy dwucyfrowej, osiągając 9,9 proc. Na przeciwległym krańcu skali pozostaje Wielkopolska z bezrobociem na poziomie 3,8 proc.
Warto zwrócić uwagę na dynamikę zmian w regionach uchodzących dotąd za stabilne. Największy wzrost w skali roku – aż o 1,2 pkt proc. – odnotowano w województwie lubuskim. Wyraźne wzrosty widoczne są także w województwach uprzemysłowionych, takich jak śląskie czy łódzkie.
Źródło: Polsat News, GUS