Równość płac w Polsce. Rząd przygotowuje projekt. Biznes krytycznie ocenia pomysł
Piątkowa "Rzeczpospolita" opisuje rządowy projekt dotyczący równości płac. Dziennik informuje, że biznes w Polsce popiera cel zmian, ale krytykuje część proponowanych rozwiązań. Obawy rodzi na przykład tzw. wartościowanie stanowisk pracy.
"W wielu branżach panie zarabiają mniej niż panowie, mimo że wykonują te same obowiązki, mają zbliżone kwalifikacje i ponoszą podobną odpowiedzialność. Zjawisko to określa się mianem luki płacowej. I choć w Polsce na tle większości krajów UE nie jest ona wysoka, równość wynagrodzeń kobiet i mężczyzn wciąż pozostaje wyzwaniem" - zaznacza dziennik.
Nowe przepisy, nad którymi trwają rządowe prace, mają zwiększyć przejrzystość wynagrodzeń i ograniczyć lukę płacową między kobietami a mężczyznami. Gazeta zaznacza jednak, że projekt w obecnym kształcie budzi poważne zastrzeżenia przedsiębiorców oraz ekspertów Rady Legislacyjnej "Rzeczpospolitej".
Luka płacowa i projekt zmian dla firm
Według danych Eurostatu, przywołanych przez dziennik, w 2024 r. różnica w średnich zarobkach brutto za godzinę pracy kobiet i mężczyzn wyniosła w Polsce 4 proc. Dla całej UE średnia sięgnęła 11,1 proc.
Niepewność to nowa norma. Tak reagują polscy przedsiębiorcy
Rząd przygotował projekt pod presją unijnych regulacji. W ocenie gazety to krok w dobrym kierunku, ale dokument nie jest wolny od wad.
Najwięcej obaw ma budzić wartościowanie stanowisk pracy, czyli wycena wartości pracy na poszczególnych stanowiskach. Przedstawiciele biznesu, cytowani przez gazetę, zwracają uwagę na brak jasnych metod i kryteriów, które firmy miałyby stosować.
Eksperci Rady Legislacyjnej "Rzeczpospolitej" proponują kilka zmian w harmonogramie i sposobie wdrożenia nowych regulacji:
- wydłużenie vacatio legis z 7 czerwca 2026 r. do stycznia 2028 r.,
- rozpoczęcie stosowania przepisów od dużych firm,
- ewentualne stopniowe rozszerzanie nowych zasad na mniejsze przedsiębiorstwa,
- dostosowanie używanych pojęć do obecnych definicji w prawie pracy.
- Należałoby również dostosować siatkę pojęć do definicji obowiązujących obecnie w prawie pracy - powiedział gazecie prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.
Zastrzeżenia dotyczą też zakresu regulacji wykraczającego poza unijną dyrektywę. Na ten element zwraca uwagę środowisko pracodawców.
- To właśnie one w dużej mierze odpowiadają za nadmierną złożoność projektu i trudności w jego wdrożeniu - ocenił w wypowiedzi cytowanej przez "Rzeczpospolitą" Jacek Cieplak, wiceprezes Pracodawców RP.
Źródło: PAP, Rzeczpospolita