Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

Czy zawsze opłaca się rozliczyć PIT razem z małżonkiem?

Wspólna deklaracja PIT małżonków może przynieść korzyści w rozliczeniu z fiskusem
Wspólna deklaracja PIT małżonków może przynieść korzyści w rozliczeniu z fiskusem

Możliwość rozliczenia się wspólnie z małżonkiem to jeden z przywilejów podatników, który w większości przypadków jest opłacalny, ponieważ pozwala na zapłacenie niższego podatku. Jednak nie zawsze takie rozwiązanie jest korzystne.

Kto może się rozliczać w PIT ze współmałżonkiem?

Prawo do złożenia zeznania PIT wspólnie z małżonkiem mają podatnicy, którzy pozostawali w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy i posiadają wspólność majątkową. Poza tym wymagane jest rozliczanie się obojga małżonków według skali podatkowej.

Oznacza to, że wspólnego formularza PIT nie złożą osoby, które pozostają w separacji prawnej lub w danym roku podatkowym uzyskały rozwód (nie były formalnie w związku małżeńskim przez pełny rok i podzieliły majątek). Prawo do rozliczenia podatkowego ze współmałżonkiem nie przysługuje także podatnikom, którzy przy zawarciu związku małżeńskiego podpisały intercyzę o rozdzielności majątkowej. Wyłączone z przywileju są także małżeństwa, w których jedno z małżonków lub oboje rozliczają się z fiskusem na zasadach ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, podatku liniowego lub karty podatkowej.

PIT osobno i wspólnie z małżonkiem – korzyści z rozliczenia

Podstawowa korzyść przy rozliczaniu podatkowym to zapłacenie fiskusowi jak najniższego podatku. Na to mogą liczyć małżonkowie składający wspólną deklarację PIT. Osiągnięcie tej korzyści zależy jednak od wysokości dochodu i możliwych do zastosowania ulg oraz odliczeń małżonków.

Optymalne rozliczenie nastąpi, gdy dochód rozliczających się wspólnie podatników da sumę równą niemal podwojonej wartości progu podatkowego według zasad ogólnych, czyli 171 055 zł. Wtedy dochód będzie wysoki, ale podzielony na pół załapie się na niższy pułap opodatkowania, czyli 18 proc. zamiast 32 proc. Taka zasada dotyczy też małżeństw, w których jeden małżonek osiągnie wspomnianą kwotę dochodu, drugi zaś nie podejmie pracy zarobkowej lub zarobi mniej niż 6600 zł (kwota wolna od podatku przy dochodzie poniżej 6600 zł). W tym wypadku dodatkową korzyścią jest możliwość skorzystania z ulg przez małżonka zarabiającego mniej. Oczywiście obniżenie progu podatkowego nastąpi za każdym razem, gdy małżonkowie po zsumowaniu i podzieleniu na pół dochodu nie przekroczą progu podatkowego w wysokości 85 528 zł.

Rozliczenie wspólne PIT nie przyniesie ani korzyści, ani strat małżonkom, których dochody po zsumowaniu nie wpływają na wysokość podatku, a tym bardziej go nie obniżają. Warto zaznaczyć, że także ulgi takie, chociażby jak ulga prorodzinna, obowiązują zarówno przy rozliczeniu PIT wspólnym, jak i indywidualnym, choć formalnie ich złożenie jest łatwiejsze dla zeznania wspólnego małżonków, ponieważ wymaga wypełnienia tylko jednego formularza. Przy osobnych drukach należy do każdego dodać załącznik z danymi swoimi i współmałżonka.

Rozliczenie PIT wspólnie z bezrobotnym małżonkiem

Wspólne zeznanie PIT z bezrobotnym małżonkiem jest oczywiście zgodne z prawem. Za bezrobotnego uznaje się osobę, która nie podejmuje pracy zarobkowej opodatkowanej według polskiego prawa podatkowego. Bezrobotnym jest także ten, kto nie pracuje, ale pobiera z Funduszu Pracy zasiłek dla bezrobotnych lub będąc zapisanym w urzędzie pracy, z jego funduszy otrzymuje środki z racji kursów przygotowania zawodowego czy stażu.

Opodatkowaniu podlegają środki otrzymywane z Funduszu Pracy, czyli zasiłek dla bezrobotnych czy wynagrodzenie stażowe. Te przychody muszą zostać ujęte w rocznej deklaracji PIT-37, a instytucja jest zobowiązana do wysłania podatnikowi druku PIT-11 do ostatniego dnia roboczego lutego w roku następującym po rozliczanym roku podatkowym. Fiskus nie pobiera podatku, jeśli otrzymywane środki finansowe pochodzą z organów urzędu pracy, czyli składanie deklaracji nie jest wymagane.

Niezależnie od tego, czy bezrobotny małżonek odprowadza podatki do urzędu skarbowego, czy nie, małżonek pracujący może złożyć wspólny formularz PIT. Zakładając, że zasiłek czy wynagrodzenie za staż nie są wysokie, w ten sposób obniży wysokość dochodu, a przy wysokim dochodzie własnym nawet procent podatku.

Deklaracja PIT razem z małżonkiem pracującym za granicą

Wspólne zeznanie podatkowe z małżonkiem pracującym za granicą również może się opłacić. Jeśli współmałżonek pracuje faktycznie za granicą, ale zatrudniony jest w Polsce (wyjeżdża np. w ramach kontraktu lub samozatrudnienia) rozliczenie małżeństw, indywidualnie czy razem, nastąpi na takich samych zasadach, jak w przypadku, gdy oboje pracują w Polsce. Właściwymi formularzami są PIT-36 albo PIT-37.

W sytuacji, gdy współmałżonek zatrudniony jest za granicą i tam pracuje, zasady są inne, a wspólne rozliczenie PIT może okazać się stratne. Chodzi przede wszystkim o to, że w różnych krajach obowiązują różne umowy o tzw. uniknięciu podwójnego opodatkowania. Dwie najpopularniejsze formy to metoda proporcjonalnego rozliczenia oraz wyłączenie z progresją. W pierwszym przypadku dochód zagraniczny podlega opodatkowaniu w Polsce, ale kwota podatku rozliczonego w kraju zarobkowania obniża kwotę należną fiskusowi rodzimemu. Tu wspólne rozliczenie może mieć zasadność. Jednak, gdy umowa międzynarodowa polega na wyłączeniu progresywnym, podatek co prawda jest płacony w całości za granicą, ale dochód wpływa na podstawę opodatkowania w Polsce. Oznacza to, że we wspólnej deklaracji kwota podatku zostanie ustalona z uwzględnieniem dochodów obojga małżonków, ale realnie podatek zostanie potrącony od dochodu małżonka pracującego w Polsce.

Wspólny PIT ze zmarłym małżonkiem

O ile orzeczenie rozwodu czy separacji w ciągu roku podatkowego sprawia, że małżonkowie nie mają prawa do wspólnych odliczeń, o tyle śmierć jednego z małżonków tego prawa nie odbiera. Żyjący współmałżonek może ująć zarobki uzyskane w danym roku podatkowym przez zmarłego męża czy żonę we wspólnej deklaracji PIT, ale podpis może złożyć tylko za siebie.

Poza tym żyjący małżonek może zastosować wszystkie należne ulgi, a jeśli zmarły mąż albo żona ponieśli wydatki uprawniające do zwrotów i odliczeń, może także zgłosić taką sytuację do urzędu i skorzystać z tych ulg. Warunkiem jest zgłoszenie w terminie do 30 dni po otrzymaniu informacji od organu skarbowego. To on zobowiązany jest do przedstawienia wdowcowi czy wdowie wykazu danych o zarobkach i zaliczkach zmarłego.

Wspólne rozliczenie PIT – formalności

Podczas składania wspólnej deklaracji PIT z małżonkiem należy pamiętać o wpisaniu dwóch numerów identyfikacyjnych na pierwszej stronie formularza, a także zaznaczeniu odpowiedniego okienka w druku. Poza tym pod deklaracją muszą znaleźć się podpisy obojga małżonków lub ich prawnych pełnomocników.

Korekty formalnej wspólnej deklaracji można dokonać po otrzymaniu informacji zwrotnej od urzędu skarbowego o błędach. Jednak w momencie gdy małżonkowie chcą zmienić deklarację wspólną na indywidualne lub odwrotnie, muszą to zrobić do ostatniego dnia roboczego kwietnia w roku następnym po rozlicznym roku podatkowym, czyli zazwyczaj do 30 kwietnia.

Ewentualny zwrot podatku przy wspólnym rozliczeniu PIT wysyłany jest w jednogłośnie ustalonej przez współmałżonków formie, na jeden konkretny adres w przypadku przekazu pocztowego lub na jedno konto, wspólne lub nominalnie należące do jednego z małżonków.

Czytaj także
Polecane galerie
Niepowracający z Niemiec
2018-04-21 09:39
Pracuje w Niemczech na niemiecką umowę o pracę. Mam dość wysokie wynagrodzenie. Zona pracuje w Polsce - blisko granicy progu 32%. W Niemczech rozliczam się razem (3 klasa podatkowa) co daje mi 600EUR zysku niż bym się rozliczał sam. W Polsce rozliczamy się osobno. Przychody w Polsce zero, więc podatek jest zero. Moje dochody nie mają wpływu na podatki żony. Wspólne rozliczanie spowodowałoby konieczność dopłaty kilku tysięcy podatku. Łatwe do sprawdzenia.
Niepowracający z Niemiec
2018-04-21 09:39
Pracuje w Niemczech na niemiecką umowę o pracę. Mam dość wysokie wynagrodzenie. Zona pracuje w Polsce - blisko granicy progu 32%. W Niemczech rozliczam się razem (3 klasa podatkowa) co daje mi 600EUR zysku niż bym się rozliczał sam. W Polsce rozliczamy się osobno. Przychody w Polsce zero, więc podatek jest zero. Moje dochody nie mają wpływu na podatki żony. Wspólne rozliczanie spowodowałoby konieczność dopłaty kilku tysięcy podatku. Łatwe do sprawdzenia.
Łukasz
2018-04-20 08:07
Pit to nic innego jak podatek od opodatkowanych już dochodów. Panstwo wali was w każdy możliwy otwór a wy potulnie w kwietniu wyciągacie portfel. Ja też btw
Pokaż wszystkie komentarze (13)