Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
KKG
|
aktualizacja

10 tys. zł za leczenie drobnych urazów bez polisy. "Lubimy przyoszczędzić, na tym nie warto"

- Nie ma się nad czym zastanawiać: ubezpieczenie na wyjazd wakacyjny trzeba wykupić - powiedziała w programie "Newsroom" WP Agata Biernat z wakacje.pl. – Lubimy przyoszczędzić, szukamy okazji cenowych, ale nasze zdrowie i życie to jest coś, na czym nie powinniśmy oszczędzać. Liczby pokazują, że nie warto. Ubezpieczyć można nie tylko siebie, na wypadek jakiegoś nieszczęśliwego zdarzenia i leczenia z tym związanego, ale także np. bagaż. Możemy także ubezpieczyć się od kosztów rezygnacji, na wypadek, gdy nie będziemy mogli wyjechać z uwagi na niespodziewane okoliczności. Do wielu wypadków dochodzi na basenie. Można się poślizgnąć, złamać nos, skręcić kostkę. Leczenie takich urazów bez ubezpieczenia to koszt ok. 10 tys. zł. Ubezpieczenie to wydatek od kilku do kilkunastu zł od osoby i mamy spokojną głowę. Oferta polis jest coraz szersza. Można wykupić sobie np. klauzulę alkoholową. Jeśli po lampce wina zrobimy sobie krzywdę, ubezpieczyciel zapłaci za leczenie. W...
rozwiń
KOMENTARZE
(5)
Polak
8 miesięcy temu
On teraz dzieci trzyma zamiast kota..
oiuyt
8 miesięcy temu
Po pierwsze: każdy Polak może pobrać UNIJNA kartę e-kuz i wtedy jest ubezpieczony na terenie całej Unii Europejskiej ma sie takie same prawa ak obywatel kraju, do ktorego jedziemy. Malo tego: w wielu państwach Unii ceny za leczenie BEZ ubezpieczenia sa juz tansze niz w Polsce. Wyrwanie zeba w Warszawie kosztuje prywatnie 300-400 zl, a na Zachodzie prywatnie, bez ubezpiecznia ok. 12Ozl. Prywatna konsultacja u lekarza tez w wielu krajach jest znacznie tansza niz w Polsce. Jednak, oczywiście, nagla operacja kosztuje, wiec naprawdę trzeba wyrobić i zabrać ze sobą kartę ubezpiecznia na terenie Unii Europejskiej . Natomiast jesli jedziemy POZA Unie, trzeba koniecznie sie ubezpieczyć. Bez dyskusji, bo leczenie w Stanach, Australii czy w Japonii moze nas zrujnowac. Nalezy zwrócić uwage na limity odpowiedzialności, bo np. 100tys zl w Stanach to naprawdę malo.
iuyt
8 miesięcy temu
Po pierwsze: kazdy Polak moze pobrac UNIJNA karte e-kuz i wtedy jest ubezpieczony na terenie calej Unii Europejskie tak samo jak obywatel kraju, do ktorego jedziemy. Malo tego: w wielu panstwach Unii ceny za leczenie BEZ ubezpieczenia sa juz tansze niz w Polsce. Wyrwanie zeba w Warszawie kosztuje prywatnie 300-400 zl, a na Zachodzie ok. 12Ozl. Prywatna konsultacja u lekarza tez w wielu krajach jest znacznie tansza niz w Polsce. Jednak, oczywiscie nagla operacja kosztuje, wiec naprawde trzeba wyrobic i zabrac ze soba karte . Natomiast jesli jedziemy POZA Unie trzeba koniecznie sie ubezpieczyc. Bez dyskusji, bo leczenie w Stanach, Australii czy w Japonii moze nas zrujnowac. Nalezy zwrocic uwage na limity odpowiedzialnosci, 100tys zl w Stanach to naprawde malo.
Juzek
8 miesięcy temu
Ostatnio w rodzinie był fajny przypadek operacja 70 tysi euro została opłacona ale co z tego jak skiepszczona i trzeba człowienia w.polsce drugi raz operować! Zachodnie standardy iberyjskie!!!!!
uwaga
8 miesięcy temu
pani "ekspertka" zapomina o najważniejszym - jakie by ubezpieczenie nie było ubezpieczyciel będzie próbował go nie wypłacać