Polsce nie grozi głód, ale potrzebne są rezerwy żywności. Takie, które nie "wyparują" z magazynów
Najwięksi producenci rolni na świecie wstrzymują eksport żywności i nakładają cła oraz kary na tych, którzy zakaz ten złamią. Polska - jeśli chodzi o zboża - jest praktycznie samowystarczalna, ale nasze zapasy szybko topnieją. Pokazała to sytuacja suszy, kiedy z naszych spichlerzy zniknęło rezerwowe ziarno. Sprzedano je przez Amsterdam tym, co więcej zapłacili. Teraz może być podobnie.