Vollmart, czyli taniej się nie da. Byliśmy na otwarciu polskiego dyskontu w wersji hard
Słoik buraków za 1,73 zł, opakowanie cukierków za 1,3 zł, pół kilo słonecznika łuskanego za 3,80, pięć kilo makaronu za 13 zł czy mydło w płynie za 2 zł. Takie są ceny w polskim hard dyskoncie Vollmart, który w środę zadebiutował w Siedlcach. Dlaczego hard? Bo sieć, aby obniżyć ceny, pozbyła się wszystkiego, co nie było niezbędne, m.in. wyposażenia sklepu i gazetek.