Macron nie cofa się nawet o krok. Znów zabiera głos ws. Chin i Tajwanu
- Bycie sojusznikiem nie oznacza bycia wasalem, nie oznacza, że nie mamy już prawa do samodzielnego myślenia - mówił w środę prezydent Francji Emmanuel Macron. Podtrzymał więc ton sprzed kilku dni, gdy twierdził, że Europa musi się oprzeć presji, by stać się "naśladowcą Ameryki" ws. Chin i Tajwanu.