Kłopoty Almy. Delikatesy, które udają, że półki nie są puste
Alma miesiącami nie płaci części dostawcom, z transportów rezygnują kolejne firmy, a półki w sklepach są coraz puściejsze - tak na dziś wygląda sytuacja w jednej z największych stricte polskich sieci handlowych. Delikatesy należące do Jerzego Mazgaja ratują się sprzedażą swoich nieruchomości, oszczędnościami na każdym kroku i zmniejszaniem powierzchni sklepów. Na ile to wystarczy?