"Rzeczpospolita": Zawodowy uchodźca Simon Mol
Najsłynniejszy afrykański uchodźca w Polsce do perfekcji doprowadził lawirowanie między organizacjami pozarządowymi, samorządowymi i rządowymi - pisze "Rzeczpospolita". Dzięki zapatrzonym w niego dziennikarzom stworzył swoją legendę, stając się szybko zawodowym uchodźcą. Choć często opowiadał, że musiał opuścić ojczyznę, bo walczył z korupcją, w Polsce sam - jak wynika z ustaleń "Rzeczpospolitej" - znalazł się w sytuacji korupcyjnego konfliktu interesów.