Synerise płaci najlepszym specjalistom nawet kilkanaście tysięcy euro miesięcznie
Jarosław Królewski, założyciel i prezes zajmującej się sztuczną inteligencją firmy Synerise oraz współwłaściciel Wisły Kraków, tłumaczy w "Biznes Klasie" Łukasza Kijka, dlaczego mimo blisko 200 pracowników jego firma wciąż pozostaje, w jego ocenie, mała i wysokomarżowa, choć walczy o talenty z zagranicznymi konkurentami płacącymi w Polsce zagraniczne stawki. Zamiast wdrażać gotowe rozwiązania, Synerise od lat rozwija własną technologię od podstaw — trudniejsza, ale jedyna droga do bycia liderem, a celem jest dziś przebicie się na rynek amerykański. Najlepsi specjaliści w zespole zarabiają w Polsce nawet kilkanaście tysięcy euro miesięcznie, choć za granicą dostaliby wyraźnie więcej za podobną pracę. Spółka niedawno pozyskała 8,5 mln dolarów finansowania przy wycenie 120 mln dolarów — celowo niedużą rundę, bo, jego zdaniem, wycena firmy wkrótce znacząco wzrośnie.
Ł. Kijek