Julia Pitera apeluje o umiar i rozsądek w komentowaniu sprawy katastrofy smoleńskiej oraz opublikowanego w ubiegłym tygodniu raportu rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego. Opozycja krytykuje premiera Donalda Tuska, że na temat dokumentu MAK wypowiedział się dopiero dzień później. Minister w Kancelarii Premiera broniła szefa rządu w Salonie Politycznym Trójki. Jej zdaniem, wystąpienie Donalda Tuska dzień po publikacji raportu nie było błędem. Rzecz nie polega na tym , żeby dać natychmiastową, byle jaka reakcję, rzecz polega na tym, żeby zareagować w sposób przemyślany - mówiła.