rolnicy (strona 7 z 31)

"Zablokujemy Brukselę". Polscy rolnicy ramię w ramię z niemieckimi i francuskimi kolegami
WIDEO

"Zablokujemy Brukselę". Polscy rolnicy ramię w ramię z niemieckimi i francuskimi kolegami

- Będzie bardzo duży protest rolników w Brukseli. Bruksela zostanie zablokowana. Nie tylko my protestujemy, także Niemcy Francuzi mają problem - powiedział w programie "Newsroom" WP Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność". - Być może to będzie maj, może czerwiec. Rolnicy się szykują. Jest solidarność rolników europejskich. Nie ma zgody na to, by była sprowadzana żywność z Ukrainy bez reguł. Wyjazd Donalda Tuska do Brukseli byłby dobry, bo pokazałby, że mu na nas zależy, że walczy o polskiego rolnika, konsumenta, że coś w końcu tej kwestii zaczyna "pękać", my się tego domagamy. To jest reprezentant Polski i musi pokazać siłę negocjacji w UE. Może to by pokazało jakieś światełko w tunelu. Te ostatnie rozmowy nic nie dały. Wysłuchał głosów rolników. Nic więcej. Oczekujemy od rządu zablokowania granicy do czasu uporządkowania sytuacji na Wschodzie, czy to poprzez cło, czy embarga, czy inne rozwiązania. Musimy na chwilkę się zatrzymać i uporządkować to szybko. W resorcie rolnictwa pracują przecież fachowcy, powinni się tym zająć, tymczasem słyszymy, że jest ich za mało, żę nie są w stanie czegoś zrobić, ale przecież ktoś tych ludzi zatrudnia. Te działania powinny być już dawno wprowadzone przez nasze służby na granicy. Poprzednia ekipa rządząca też niewiele zrobiła w tej kwestii - zaznacza Obszański.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
"Donald Tusk powinien być w Brukseli. Brakuje odwagi". Rolnicy wracają z wielkim protestem
WIDEO

"Donald Tusk powinien być w Brukseli. Brakuje odwagi". Rolnicy wracają z wielkim protestem

- Dziś w Warszawie szykuje się bardzo duży protest. Zaczynamy pod kancelarią premiera - powiedział w programie "Newsroom" WP Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”. - Idziemy do pana premiera z petycją. - Ale Przecież Donald Tusk już stanął po stronie rolników. Ma być ustawa w Sejmie, która ma apelować do KE. Czy to nie jest wyważanie otwartych drzwi? - dopytywał prowadzący program Patrycjusz Wyżga. - Pan premier powinien być w Brukseli. Sama uchwała to za mało - stwierdził Obszański. - Wszyscy są po stronie rolnika i konsumenta, tylko dlaczego nic się nie dzieje. Resort rolnictwa też jest po naszej stronie i nic nie robi. Założenia Zielone Ładu jak były, tak są, sytuacja na granicy jest niezmienna. Nasze służby nadal niewiele robią, transporty zatrzymują rolnicy, dlatego musimy wiedzieć co dalej w sprawie cła, embargo. My chcemy w pierwszej kolejności sprzedać to, co zostało wyprodukowane. Chcemy czuć się gospodarzami we własnym kraju. Tak byśmy w ogóle mogli sprzedawać w naszym kraju, bo teraz tego nie ma. Jest pan premier, jest minister rolnictwa - oni powinni o nas walczyć. Polityka rolna musi być zmieniona. Jesteśmy członkiem UE, ale produkujemy zdrową żywność wysokiej jakości i musimy mieć pewność, że będziemy mogli sprzedawać a nie, że będzie sprowadzana żywność ze Wschodu. Minister Telus wprowadził embargo i nic się nie wydarzyło jakoś. Potrzeba ze strony nowego rządu więcej odwagi. Dlatego rolnicy przyjeżdżają dziś z całego kraju, być może ostatnio było nas mało. Chcemy pokazać walkę o nasze postulaty: Zielony Ład i uporządkowanie sytuacji na granicy – podkreśla gość Wirtualnej Polski.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga