Afera w PIG. "Telefon był 3-4 godziny po nominacji". Główny Geolog Kraju, który wskazał kandydatkę na dyrektora, wciąż pracuje
Minister środowiska Henryk Kowalczyk przyznał, że o wątpliwościach dotyczących kobiety powołanej na dyrektora Państwowego Instytutu Geologicznego dowiedział się po tym, gdy powierzył jej stanowisko. Zdradził także, że człowiek, który rekomendował ją na stanowisko, wciąż pracuje.