Na skróty
Money.plBankiRaportyCzyje są banki w Polsce
Bartosz Chochołowski
Bartosz Chochołowski, zastępca redaktora naczelnego Money.pl
2006-01-12 09:15

Czyje są banki w Polsce


Niewiele jest w Polsce banków, które można nazwać polskimi. Mogło się wydawać, że kwestia własności tych instytucji przestała budzić emocje. Te jednak ożyły w wyniku planowanej fuzji Pekao i BPH. O tym, czyje są banki, ile jeszcze zostało tych kontrolowanych przez polski kapitał, czytaj w raporcie Money.pl.

Po raz pierwszy ponadnarodowa fuzja dwóch instytucji finansowych tak mocno przełożyła się na polski rynek bankowy. O ile przejęcie przez włoski UniCredito niemieckiego HVB generalnie w Unii Europejskiej zostało dobrze przyjęte, w Polsce już nie. Właściciel banku Pekao SA został jednocześnie właścicielem Banku Przemysłowo-Handlowego SA i chce połączyć te instytucje.

Trudno przewidzieć, jak międzynarodowa fuzja ostatecznie przełoży się na polski rynek bankowy, ale bez wątpienia to wydarzenie uświadamia, że przed globalizacją nie da się uciec. Ponadnarodowy kapitał może zmienić układ sił na polskim rynku.

Fuzja, a ściślej przejęcie HVB przez UniCredito Italiano, była korzystna zarówno dla włoskiego, jak i niemieckiego banku. HVB był skazany na przejęcie, gdyż przynosił straty. A przejęcie przez zagraniczny bank było korzystniejsze od przejęcia przez inny niemiecki bank. Dzięki temu, mniej osób zostanie zwolnionych. Włosi są zadowoleni, gdyż stworzyli ogromną grupę bankową - 10. co do wielkości w Europie.

Jednak w Polsce wiadomość ta została przyjęta bez entuzjazmu. Połączenie BPH z Pekao może oznaczać ograniczenie konkurencji na rynku, a z pewnością przyniesie zwolnienie kilku tysięcy pracowników.

Giełda na żywo

Wall Street pod ogromnym wrażeniem debiutu Alibaby

To był szósty wzrostowy tydzień dla amerykańskich giełd.

Jednak takich problemów w przyszłości może być w naszym kraju więcej. Prawie wszystkie komercyjne banki należą bowiem do zagranicznej instytucji finansowej. Jeśli dojdzie do jakieś fuzji, scenariusz z Pekao i BPH powtórzy się.

Według danych opracowywanych przez Narodowy Bank Polski, pod koniec czerwca minionego roku kapitał polski kontrolował 11 banków komercyjnych. W tym cztery są kontrolowane przez skarb państwa. Bezpośrednio skarb państwa sprawuje pieczę nad PKO Bankiem Polskim SA i Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Pośrednio kontroluje Bank Pocztowy SA oraz Bank Ochrony Środowiska SA. Stracił natomiast kontrolę nad Bankiem Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych SA. Inwestorzy zagraniczni przejęli kontrolę nad niektórymi cukrowniami i zakładami energetycznymi, które to były mniejszościowymi akcjonariuszami banku.

Polski kapitał nie ma już kontroli nad Bankiem Gospodarki Żywnościowym. Został on dokapitalizowany przez Rabobank Nederlanden i EBOiR. Instytucje te odkupiły też akcje od banków spółdzielczych i zrzeszających.

 

Źródło: NBP 

Natomiast inwestorzy zagraniczni z 17 krajów kontrolują 44 banki komercyjne. W I półroczu 2005 r. łączna wartość posiadanych przez nich akcji banków krajowych wzrosła do 7,3 mld zł.


Banki kontrolowane przez zagranicznych inwestorów nie tylko dominują liczebnie, ale też ich pozycja na rynku jest silniejsza. Łącznie mają znacznie większe aktywa, udzielają więcej kredytów i mają więcej lokat niż wszystkie banki kontrolowane przez polski kapitał.

 * banki kontrolowane przez skarb państwa i prywatny polski kapitał
Źródło: NBP 

Dlaczego kapitał zagraniczny jest tak potężny w Polskim sektorze bankowym? Odpowiedzi należy szukać w przeszłości. Po przełomie w 1989 roku wprowadzano gospodarkę rynkową, która potrzebowała sprawnego systemu bankowego. Takiego jednak nie było. Nie było też rodzimego kapitału, który mógłby zainwestować w sektor bankowy.

Dlatego zagranicznym inwestorom zapalono zielone światło. Inwestorzy byli bardzo pożądani - wynika z publikacji "Kapitał zagraniczny w polskim sektorze bankowym a efektywność polityki pieniężnej" autorstwa Katarzyny Dąbrowskiej z Katedry Bankowości i Finansów Uniwersytetu Warszawskiego oraz Marcina Gruszczyńskiego z Katedry Makroekonomii i Teorii Handlu Zagranicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

Wraz z pojawieniem się zagranicznych banków zaistnieć miały nowe technologie, nowe produkty i usługi finansowe. Liczono też na wzrost konkurencji, co miało wymusić lepsze traktowanie klientów. Oczekiwano także wprowadzenia powszechnie akceptowanych standardów księgowości i sprawozdawczości. Zyskać miała cała gospodarka.

Dlatego w roku 1990 stworzono szereg zachęt do otwierania banków z udziałem kapitału zagranicznego. Inwestorzy mogli liczyć na wakacje podatkowe, wnosić i utrzymywać kapitał w dewizach, transferować 15 proc. zysku.

Z drugiej strony banki z UE i USA były zainteresowane polskim rynkiem. Zaczynali na nim działać klienci tych banków, a więc chciały one podążać za nimi.

Liberalne podejście spełniło część oczekiwań, ale jednocześnie spowodowało kryzys wśród polskich banków. Dlatego od połowy 1992 roku NBP zmienił politykę - odmawiał wydawania licencji bankom zagranicznym. Nie udało się namówić obecnego już obcego kapitału do wzięcia udziału w restrukturyzacji polskich banków, więc bank centralny postanowił wykorzystać do tego celu inwestorów zainteresowanych wejściem do Polski.

Od 1994 roku mamy do czynienia z nową polityką licencyjną. Zezwolenie na działalność uzyskiwały tylko te instytucje, które zdecydowały się wykupić bank zagrożony upadłością lub wspomóc w restrukturyzacji bank znajdujący się w trudnej sytuacji.

Cztery lata później dostęp do polskiego rynku został zliberalizowany. Miało to związek z przystąpieniem Polski do OECD oraz dostosowywania się do standardów obowiązujących w Unii Europejskiej.

Poszczególne etapy wkraczania zagranicznego kapitału mają przełożenie na liczbę banków kontrolowanych przez obcy kapitał.

Źródło: NBP 


Nie ma potrzeby opisywania struktury właścicielskiej wszystkich banków z dominującym udziałem kapitału zagranicznego, ale warto na kilku przykładach największych banków pokazać, czyje one są i w jakim stopniu.

Do UniCredito Italiano SpA należą teraz dwa banki. W Pekao Włosi mają 52,93 procent akcji i tyleż głosów na walnym zgromadzeniu. Znacznie większy udział mają w BPH - 71,03 proc.

UniCredito Italiano jest czołowym włoskim bankiem z dużymi ambicjami. Po przejęciu HVB, do którego należał też Bank Austria Creditanstalt, znalazł się w grupie 10 największych instytucji bankowych w Europie. Terytorialny obszar działania UniCredito to kraje na wschód od Włoch i Niemiec, aż do Rosji i Turcji. W tym regionie Europy jedynie na Białorusi nie ma UniCredito.

Niemcy, choć w wyniku fuzji pozbyli się udziałów w BPH, to jednak są bardzo widoczni w sektorze dużych banków. Do Commerzbanku AG należy 71,65 proc. akcji BRE Banku. Commerzbank zalicza się do czołówki prywatnych banków handlowych w Niemczech i Europie.

Dzięki Commerzbankowi mogą nastąpić kolejne zawirowania na polskim rynku bankowym. Od kilku miesięcy mówi się o tym, że kupnem tej instytucji mogą być zainteresowane: Deutsche Bank, Royal Bank of Scotland Group, BNP Paribas i Societe Generale. Tak więc nie wykluczone, że BRE Bank także może zmienić właściciela.

Natomiast Bank Handlowy w Warszawie SA jest pod kontrolą amerykanów. W 75 proc. należy do Citibanku NA, który z kolei wchodzi w skład wielkiej, globalnej grupy Citigroup. To największa globalna firma świadcząca usługi finansowe. Obsługuje około 200 milionów klientów indywidualnych, korporacyjnych, rządowych i instytucjonalnych w ponad 100 krajach. Główne marki pod znakiem handlowym Citigroup to: Citibank, CitiFinancial, Primerica, Smith Barney, Banamex i Travelers Life and Annuity.

Belgowie w Polsce mają Kredyt Bank. Kreditbank NV posiada w nim 85,53 proc. udziałów. To duża bankowo-ubezpieczeniowa instytucja. Świadczy usługi 11 mln klientom. Grupa KBC zajmuje znaczącą pozycję na swoich podstawowych rynkach: w Belgii i Europie Centralnej (Polsce, Czechach, Węgrzech, Słowacji i Słowenii) oraz ma rozległą sieć private banking działającą w ramach European Private Bankers (Francja i Monako, Niemcy, Irlandia, Włochy, Luxemburg, Holandia, Hiszpania, Szwajcaria i Wielka Brytania).

Swój udział w polskim rynku mają także Irlandczycy. AIB European Ltd. posiada 70,47 proc. akcji BZ WBK. Grupa Allied Irish Banks powstała w roku 1966, łącząc tradycje trzech irlandzkich banków. Obecnie obecna jest w Europie i Stanach Zjednoczonych. Aktywa grupy to ponad 80 miliardów euro.

Holendrzy mają natomiast ING Bank Śląski. Grupa ING działa w 65 krajach świata i zatrudnia ponad 114 tys. pracowników. Aktywa Grupy wynoszą blisko 500 mld euro. W Banku Śląskim ING Bank NV posiada 75 proc. udziałów.

Aktywność inwestorów z poszczególnych krajów w polskim sektorze bankowym wygląda następująco:

Dane pochodzą sprzed fuzji UniCredito z HVB
Źródło: NBP 

Pozostało jeszcze kilka Polskich banków. W sumie można ich naliczyć dziesięć.

 Lista banków polskich
Banki państwowe
- Bank Gospodarstwa Krajowego
Spółki akcyjne bezpośrednio kontrolowane przez skarb państwa
- PKO Bank Polski SA
Spółki akcyjne pośrednio kontrolowane przez skarb państwa
- Bank Pocztowy SA
- Bank Ochrony Środowiska SA
Banki z przewagą kapitału prywatnego
- Bank Współpracy Europejskiej SA
- INVEST-BANK SA
- Getin Bank SA
Banki zrzeszające banki spółdzielcze
- Gospodarczy Bank Wielkopolski SA
- Bank Polskiej Spółdzielczości SA
- Mazowiecki Bank Regionalny SA
Źródło: NBP
Tagi:bph, pekao, banki, akcjonariat, raport
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl


Re: Czyje są banki w Polsce

komin.wroclaw / 89.79.88.* / 2013-12-14 20:31
http://www.bliskopolski.pl/polskie-banki/ a tutaj lista banków

Re: Czyje są banki w Polsce

cyripiano / 95.40.235.* / 2013-03-18 22:00
Najlepiej miec bak na Cyprze :)

Re: Czyje są banki w Polsce

ratownik / 178.43.101.* / 2012-02-18 21:42
przeniescie kapital do plsich bankow i tamte zbankrutuja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Na pewno nie polskie

Ekspertka / 2010-11-29 16:29
Już prawie nie ma polskich banków. Może jeszcze PKO BP )ale tylko w połowie),BGK i NBP.

Tylko SKOK-i są jeszcze polskie, ale czy tak będzie w przyszłości tego nikt nie wie.
florcia2005 / 89.231.110.* / 2012-01-08 22:17
Tylko, że skok nie jest bankiem złotko!!! To kasa oszczędnościowa :)

Re: Czyje są banki w Polsce

KATRIN094 / 94.254.172.* / 2010-11-29 09:21
banki czyje są?? podlegaja pod człowieka z mafi który potrafi tylko mordowac wyslugaujac sie innymi i ciagle mu mało.

Re: Czyje są banki w Polsce

Glizda / 62.111.193.* / 2006-01-30 08:31
Banki są ludzi bogatych.i tych co sie na tym znają trzeba ich mieć i kształcić
Patryjota / 46.112.96.* / 2012-02-29 12:54
A jak się kształci ludzi bogatych?Chwile już rozumiem bierze się jednego biedaka np. z Somalii uczy się go przez rok i staje się on bogaty,a ja całe życie myślałem że trzeba mieć do tego celu koneksje rodzinne lub polityczne o ja naiwny.Już dziś szukam szkoły kursu dla przyszłych właścicieli banków.

Re: Czyje są banki w Polsce

Tadek / 68.228.88.* / 2006-01-30 07:42
Ja mysle ze jesli banki nie sa wlasnoscia Polakow to Polacy zostaja ograbiani przez obcych ze swojej pracy. Nastepuje odplyw kapitalu za granice tak jak w wielu biednych krajach na swiecie.
Powinnismy zakladac Polskie Banki ktore inwestuja swoje dochody w rozwoj naszego kraju. Trzeba zaczac od zera od Spoldzielni Kredytowych.
lord.homzik / 212.244.173.* / 2009-11-01 14:57
Święta prawda musimy koniecznie na to zwrócić uwagę i w miarę możliwości korzystać z usług banków z kapitałem czysto Polskim. Nawet jeżeli oferty które posiadają są mniej konkurencyjne w porównaniu do zagranicznego kapitału. Przez co zmniejszymy wyciek naszych ciężko zarobionych pieniędzy za granicę do cudzych kieszeni. Polecam ciekawy artykuł nie każdy się musi z tym zgodzić ale warto znać inny punkt widzenia. http://zaprasza.net/poznanski/
Jurek2342 / 89.67.4.* / 2013-05-19 20:20
Niestety , wystarczy przeczytac dokladnie teksty żeby dojść do wniosku że prof. Poznanski ma blade pojecie o tym co sie dzieje w Polsce, w której nie mieszka. Pisze ekonomiczne nonsensy, a mimo to zbiera oklaski. Dlaczego - bo gra na emocjach. Wszyscy bysmy chcieli zeby banki w Polsce byly w Polskich rekach, a dlaczego jest obcy kapital - bo Polacy nie potrafia zyc bez kredytu na samochod, mieszkanie, wakacje czy Swieta. Banki Polskie nie mialy nigdy dosyc srodkow zeby te kredyty wyplacac, wiec wszedl obcy kapital i skorzystal z okazji. Gdyby Polacy byli mądrzejsi i niezadłużali sie po uszy to obcy kapitał nie miałby tu czego szukać . I to tyle w temacie.... Prof. Poznanski nie pomoze jak ludzie beda leciec na lep kredytow.
ciekawa świata i ludzi / 93.105.220.* / 2012-11-28 14:33
lord.homzik Bardzo dziękuję za ten link do publikacji profesora Poznańskiego, naświetlił mi on wiele rzeczy, o których dotąd miałam tylko mgliste pojęcie. To jest niesamowite jak bardzo jesteśmy zmanipulowani przez masową propagandę. Jeszcze raz dziękuję. :)
Starving Hero / 153.19.181.* / 2006-02-03 11:05
BZDURY, kto kaze tym biednym ludziom kredyty brac na swieta itp A potem splacac je caly rok, Jaki naród Takie banki. Sami jestesmy sobie winni
Kressus / 83.18.50.* / 2006-07-02 14:29
a dlaczego ludzie biorą takie (niepotrzebne) kredyty?? bo nie mają wiedzy ekonomicznej. za niski poziom wiedzy ekonom. przecietnego Polaka - w tym sęk ....
prawdziwy POLAK / 82.255.146.* / 2006-10-21 17:59
banki niedlugo wroca do polski.....
POLAK PRAWDZIWY / 82.255.146.* / 2006-10-21 17:57
POLAKOW TO NIE RUSZAC......

Re: Czyje są banki w Polsce

mar / 83.23.127.* / 2006-01-29 19:49
nie mam nic przeciwko globalizacji.Tylko dlaczego te banki
każą sobie płacić bardzo drogo za usługi,czasem więcej niż na zachodzie.
eh / 93.105.220.* / 2012-11-28 14:37
dlatego, że jesteśmy już tylko kolonią, jak inne kraje trzeciego świata. Ideą jest doić nas ile wlezie, co z powodzeniem jest realizowane :-(

TE BANKI TAK NAPRAWDĘ JUŻ NIE ISTNIEJĄ.

Kronenberg / 195.212.29.* / 2006-01-23 12:19
TAK NAPRAWDĘ TO SPRYWATYZOWANE BANKI JUŻ NIE ISTNIEJĄ.
WYJAŚNIAM DLACZEGO:
OTÓŻ BANK SKŁADA SIĘ Z DWÓCH SEGMENÓW:
1. FRONT OFFICE - tu przebiegaję procesy sprzdaży usług bankowych
2. BACK OFFICE - tu przebiegaję procesy produkcji usług bankowych
CZĘŚCIĄ BACK OFFICE JEST NA PRZYKŁAD INFORMATYKA.
NOWY WŁASCICIEL CALE "BACK OFFICE" PRZENOSI DO SIEBIE TAK SZYBKO JAK JEST TO TYLKO MOŻLIWE.
JEST TO DOKŁADNIE TO SAMO ZJAWISKO CO PRZY PRODUKCJI CUKRU.
POLSKI RYNEK PRACY STRACIL NA TYM NIE MNIEJ NIŻ 100 TYSIĘCY MIEJSC PRACY.
STRACILIŚMY TEŻ KONTAKT Z TECHNOLOGIAMI INFORMATYCZNYMI W BANKOWOSCI.
A BANKI TE NALEŻAŁOBY BUDOWAĆ OD NOWA.
SMUTNE :(
Andre / 212.244.100.* / 2006-01-25 15:45
ostatnio to do Polskie ściąga się back office dla spółek europejskich np. Philips, HP, ..
real / 81.219.244.* / 2006-01-23 12:52
Przepraszam że zapytam, back office przenosi do siebie, to znaczy gdzie?? I dokładnie co wchodzi w ten back office??
Pozdro.

Re: Czyje są banki w Polsce

intro / 212.2.99.* / 2006-01-21 20:28
a teraz POLBANK!!!
Taki polski bank z greckim kapitałem od ruskich
No szto rebiata wsi w pariadki hahaaa!
solo / 80.55.200.* / 2006-02-20 00:04
czemu myślisz, że od ruskich ?
wania / 83.30.244.* / 2006-02-11 21:12
naucz sie po "rusku" pisać, wiesniaku...

Re: Czyje są banki w Polsce

Baba22 / 80.51.198.* / 2006-01-17 13:26
i Uni i Credito i Italiano i jeszcze "SpA" ??? WOW to ja tam chcę!!!!

Re: Czyje są banki w Polsce

Misia / 83.22.255.* / 2006-01-13 19:46
I co z tego, ze banki zagraniczne weszły na polski rynek. A czy ktoś zainteresuje się tym, jak te banki wyzyskują pracowników?????
taktylko / 89.79.80.* / 2013-03-18 20:50
Że wyzyskują to fakt ale mają rację że wyzyskują. Po co tam pracują ci co mają świadomość tego że są wyzyskiwani. Niech założą swoje banki
Aldona / 83.6.200.* / 2006-01-18 21:45
To prawda .20lat pracowałam w Banku złodziei i wykorzystywaczy. Nie bede mówiła jaki to bank .Ale nie zle dali mi w kosc skoro sama po 20 latach złozyłam wymowienie.
Pozyskiwanie itp a pracownik jak biały murzyn... nic do powiedzenia tylko zasuwac po 10
godz i na drugi dzień to samo ..GRANDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
real / 81.219.244.* / 2006-01-19 00:28
Droga Aldonko, pracowałem kiedyś w prywatnej firmie, na kierowniczym stanowisku. Nieźle zarabiałem, ale właścicielowi coś się w główce pomieszało i doszedł do wniosku, że jak płaci dobrze i zatrudnia oficjalnie (nie na czarno), to każdy pracownik ma go po d...pie całować na dzień dobry, a on każdym może pomiatać dowolnie. Pracowałem tam 3,5 mieś. i podziękowałem. Ale ja jestem WOLNYM człowiekiem, co bardzo sobie cenię i sam podejmuję decyzje dotyczące mojego życia. Ty droga Aldonko najprawdopodobniej nie umiesz korzystać z wolności obywatelskich lub z jakichś powodów nie chcesz i dajesz z siebie robić białego murzyna. Ale to TWÓJ wybór!!!
iga / 62.111.185.* / 2006-04-28 20:12
a ja powiem tak: ponieważ bardzo cenię twoją wypowedź , nikt nie chce robić za bialego murzyna, ale ale czasem sytuacja do tego moze cie zmusić.
Otóż moj znajomy właśnie za takiego murzyna robi. i nie chcetego bardzo!!! ma 2 dzieci i żonę nauczycielkę, która ma 1000 zł, pensji. i jakoś nie idzie jej zmienić na lepszą pracę. Co radzisz takiemu człowiekowi? póki co on nie znalazl innej ale równie popłatnej pracy. Myślę że jest to bardzo duży problem w naszym kraju. Otóż utrzymanie 4 os. rodziny z malymi dziećmi wynosi ok. (z opłatami za mieszkanie) przy w miarę skromnych warunkach 2800 zł. bez oszczedności żadnych.
real / 81.219.244.* / 2006-01-13 20:24
Misia dziecko - przecież nikt nie zmusza cię do pracy w takim banku, który cię wykorzystuje!!! Rzuć tą robotę w cholerę i poszukaj czegoś innego!! Czy tak trudno na to wpaść???
Misia / 83.22.209.* / 2006-01-15 12:36
real - Już to dawno zrobiłam!!!!!!!!!!!!!!
real / 81.219.244.* / 2006-01-16 22:17
Gratulacjeeeeee!!!!!! Życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze!!! No nareszcie, kobieta, a zamiast jęczeć (jak wielu facetów) po prostu sobie radzi!!! Tak trzymaj Misia. Pozdrawiam.
kminek / 217.97.199.* / 2006-01-21 11:15
real ty jakiś chyba zgred jesteś jeśli uważasz że nie można ponarzekac. Jeśli uważasz że ten świat jest tak idealny że nie ma ku temu powodów to winszuje samopoczucia. I niech do twojej łepetynki dotrze że full ludzi w PL pracuje w takich miejscach i u takich "pracodawców" nie dlatego że chce tylko bo MUSI. Ale twoje myślenie chyba tak daleko nie sięga by na to wpaść. Potrafisz tylko szerzyć takie "mądrości" w stylu to zmien prace. Miałem kiedyś kolege z takim podejściem. Jak się wywróciłeś to mówił "tzreba bylo patrzeć pod nogi", jak zainwestowałem 5 zł w Totka i nic nie wygrałem to mawiał "trzeba było nie grać". W ogóle był pełen takich "złotych " mysli. Tym się chyba nie różnicie.
irek / 212.38.193.* / 2006-05-12 11:22
Znakomita ocena
irek / 212.38.193.* / 2006-05-12 11:22
Znakomita ocena
real / 81.219.244.* / 2006-01-21 14:27
Widzisz drogi kminku, tego co w Polsce mamy pod dostatkiem, to ludzi, którzy ze wszystkiego są niezadowoleni i którzy na wszystko narzekają (a to że ich banki wykorzystują, a to pracodawcy, a to znowu ci od pożyczek argentyńskich) i wszystkie te nieszczęścia zwalają na państwo (dawno temu modne było zwalanie na żydów, masonów lub cyklistów). Ja natomiast nie narzekam, tylko jak mi się coś nie podoba to staram się to ZMIENIAĆ tak, żeby było lepiej, bo nie słyszałem, żeby komuś jęczenie w czymkolwiek pomogło. No ale ty może jesteś wyjątkiem i jak sobie pojęczysz i ponarzekasz to ci się poprawia (chyba tylko samopoczucie, bo na pewno nie finanse). I na koniec jeszcze jedno - muszę przyznać, że twój kolega (którego wyżej opisałeś) jest chyba twoim dobrym kolegą, bo ja o twojej INWESTYCJI w totka :)))))), wyraziłbym się bardziej dosadnie niż on. No cóż, na twoim przykładzie widać wyraźnie, że zawsze na tym świecie będą bogaci i biedni, zadowoleni i niezadowoleni, tak było, jest i będzie. Wszystko zależy od tego do jakiej grupy chce się należeć - ty jak rozumiem już wybrałeś, kminku.

Niwielkie sprostowanie

gnago / 80.55.245.* / 2006-01-13 16:46
Po fuzji w Japonii Citigroup już jest drugą instytucją finansową świata

Re: Czyje są banki w Polsce

real / 81.219.244.* / 2006-01-12 22:28
Jest dobra wiadomość, na którą czekałem ""...Polski kapitał nie ma już kontroli nad Bankiem Gospodarki Żywnościowym. Został on dokapitalizowany przez Rabobank Nederlanden i EBOiR. Instytucje te odkupiły też akcje od banków spółdzielczych i zrzeszających."" Nareszcie jako podatnicy przestaniemy co roku dopłacać do miejsc pracy kolesi królika, którzy na dodatek nie potrafili chociaż wyjść na zero w tym biznesie. Tak trzymać!!! Wszystkie państwowe firmy, które nie potrafią zarobić choćby tylko na swoje koszty, powinny zostać sprzedane jak najszybciej
Wapniak / 83.28.126.* / 2006-01-14 12:04
Słusznie! Zostaną same "reale"... Nie pomyliłem się jednak. - tylko koniec własnego nosa... Typowe. Żegnam.
real / 81.219.244.* / 2006-01-14 17:32
Czyżby pan Wapniak miał rodzinkę zatrudnioną w państwowym BGŻ??? I co, po prywatyzacji zabrali premię, 13-tkę i inne dobra, niedouczonym "bankowcom" generującym coroczne straty banku, finansowane z budżetu?? A może wysłali na kuroniówkę, bo już nie ma banków zatrudniających takich bankowców ?? Oj nieładnie - tylko koniec własnego noska się liczy, a reszta niech za to płaci?? Wstyd i żenada panie Wapniak!!!
znajomi królika / 83.24.214.* / 2006-07-03 20:41
Real co Ty w ogóle wiesz o BGŻ?

Re: Czyje są banki w Polsce

VIS / 83.144.98.* / 2006-01-12 21:44
Banki drożeją średnio 50% rocznie. Ale jak bedzie w tym roku??
inwestor / 195.205.243.* / 2006-01-13 08:03
kupowalem BPH w zeszlym roku po481. Obecny kurs ok.770 :)
uś / 83.23.118.* / 2006-01-24 19:22
sprzedaj i w krzaki,dobrze ci radze.
wega / 83.6.200.* / 2006-01-18 21:47
To akurat wybrał Pan ten najgorszy Bank :)
psikusa / 84.40.209.* / 2006-01-26 09:35
no nie mogę się zgodzić ze stwieirdzeniem ze najgoryszy - prosze uzasadnic!!
anal / 195.8.101.* / 2006-01-20 13:48
najgorsze lichwiarstwo to Citibank
Najpopularniejsze
Narzędzia