Chce złożyć pozew zbiorowy przeciwko premierowi. "Mówił: nie ma powodu do paniki"

Powódź dotknęła południe Polski, a obecnie trwa szacowanie strat. Tymczasem pan Grzegorz, mieszkaniec Stójkowa, zapowiedział w rozmowie z portalem gazeta.pl pozew zbiorowy przeciwko władzom odpowiedzialnym za zarządzanie zaporą.

Mieszkaniec Stójkowa szykuje pozew zbiorowy Mieszkaniec Stójkowa szykuje pozew zbiorowy
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Maciej Kulczyński

Pan Grzegorz narzeka, że państwo nie udzieliło mu pomocy. - Sąsiad jako pierwszy przyjechał zapytać, czy czegoś potrzebujemy. Zostawił wodę, jedzenie. Nikt inny tu nie był. Nikt z władz, żadnego wojska - powiedział portalowi gazeta.pl mieszkaniec Stójkowa w powiecie kłodzkim. Dodał, że teraz ma cztery skrzynki chleba i nie wie, co z nimi zrobić. - Z rzeką mam puścić? A o ewakuacji nikt, nie poinformował - dodał.

Pan Grzegorz pracuje w branży budowlanej, powódź zabrała jego narzędzia z garażu. - Nic nawet nie wynosiłem, bo mówili w telewizji: maksymalnie jak w 1997 roku. W 1997 tu woda na podwórko podeszła. A teraz? To ruina - opowiedział.

Mężczyzna planuje przygotowanie pozwu zbiorowego przeciwko władzom odpowiedzialnym za zarządzanie zaporą. Pyta poszkodowanych o chęć dołączenia do inicjatywy. - Nie wiem, czy większa część Polski, cała Polska będzie chciała wystąpić przeciwko premierowi, który powiedział: "nie panikujcie, nie będzie źle" - mówił mieszkaniec Strójkowa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zbudował największą sieć kin w Polsce - Tomasz Jagiełło - Helios w Biznes Klasie

Słowa premiera przed powodzią

W połowie września we Wrocławiu premier mówił o prognozach dotyczących ewentualnych powodzi. - Wiadomo, że nie można lekceważyć tej sytuacji, ale chcę powiedzieć, że dzisiaj nie ma powodu, aby przewidywać zdarzenia w jakiejś skali, która by powodowała zagrożenie na terenie całego kraju. Jeśli się można czegoś spodziewać - i na to chcemy być przygotowani - to oczywiście lokalnych podtopień czy tzw. powodzi błyskawicznych, a więc zlokalizowanych w jakimś miejscu - powiedział Donald Tusk po odprawie ze służbami w związku z zagrożeniem powodziowym na Dolnym Śląsku.

Prognozy nie są przesadnie alarmujące; dzisiaj nie ma powodu, aby przewidywać zdarzenia w skali, która by powodowała zagrożenie na terenie całego kraju, nie ma powodu do paniki - mówił wówczas szef rządu.

Skala powodzi w Polsce spowodowała olbrzymie straty. Marszałek województwa Paweł Gancarz stwierdził: - Wyglądają jak po wybuchu bomby atomowej. Nie wiadomo, gdzie włożyć ręce. Pomoc jest natychmiast potrzebna.

Część Dolnego Śląska zaczyna walkę ze skutkami powodzi. Woda ustępuje z terenów przygranicznych i górskich, odsłaniając ogromne szkody spowodowane przez wezbranie rzek. Samorząd województwa dolnośląskiego planuje przeznaczyć 100 mln zł z funduszy europejskich na naprawę zniszczeń, ze szczególnym uwzględnieniem infrastruktury.

Przypomnijmy: w obliczu szkód, które wyrządziła powódź na południu Polski, rząd uruchomił doraźne instrumenty pomocy dla ofiar. To zasiłki do 10 tys. zł na bieżące wydatki, do 100 tys. zł na remonty budynków gospodarczych i do 200 tys. zł na remonty domów i mieszkań.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady