Kontrole na niemieckiej granicy. Szczyt G7 może pokrzyżować plany turystom

Władze Niemiec przywróciły we wtorek kontrole na granicach państwa. Powodem obowiązujących do 15 czerwca restrykcji są obawy przed napływem osób, które mogą wywołać zamieszki podczas szczytu siedmiu najbardziej uprzemysłowionych krajów świata G7 w Bawarii.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jochen Jansen/wikimedia (CC BY-SA 3.0)

Do 15 czerwca można się spodziewać kontroli na niemieckich granicach. Nasi zachodni sąsiedzi przywrócili je z powodu organizacji szczytu G7. Chcą w ten sposób zapobiec protestom w trakcie tej imprezy.

Kontrolowane będą osoby wjeżdżające do Niemiec z Austrii i Czech - podała agencja dpa. Oba kraje graniczą z Bawarią, gdzie w dniach 7-8 czerwca na zamku Elmau spotkają się przywódcy Niemiec, USA, Japonii, Kanady, Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch.

Nad bezpieczeństwem polityków będzie czuwać 2,5 tys. policjantów służb federalnych. Ponadto 800 funkcjonariuszy będzie wspierać w tym czasie Federalny Urząd Kryminalny. Władze obawiają się zamieszek wywołanych przez przeciwników kapitalizmu i antyglobalistów.

Niemcy, Austria i Czechy należą do strefy Schengen stanowiącej terytorium, na którym gwarantowany jest swobodny przepływ osób. Państwa sygnatariusze układu postanowiły znieść granice wewnętrzne na rzecz jednej granicy zewnętrznej. Polska należy do porozumienia od 2007 roku. Przepisy pozwalają na czasowe przywrócenie kontroli w uzasadnionych przypadkach. Polska wprowadziła kontrole podczas mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku.

Czytaj więcej w Money.pl
Berlin zdecydowanie za Grecją w strefie euro Kanclerz Angela Merkel nie chce też Władimira Putina na następnym szczycie grupy G7.
Płaca minimalna w Niemczech. Dziś decyzja Niemieckie przepisy, do których Unia ma zastrzeżenia, mają dotyczyć zagranicznych kierowców i dyskryminują polskich przewoźników.
Niemiecki Bundestag ofiarą cyberataku Takiego trwającego przez kilka dni cyberataku na sieć Bundestagu jeszcze nie było.
Wybrane dla Ciebie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"