Według japońskich służb pożarniczych, kataklizm zniszczył blisko 100 tysięcy 400 domów. W nadmorskim mieście Rikuzentakata, w prefekturze Iwate, żywioł wyrządził takie szkody, że ratownicy nie mogą dotrzeć do poszkodowanych. Wojsko musi usuwać stamtąd gruz i budować drogi, by dostać się do ofiar. Lokalne władze mówią, że potrzeba paliwa do ogrzewania, ciężkiego sprzętu do usuwania gruzu i artykułów pierwszej potrzeby.
Tymczasem w niekórych miejscach Japonii część instytucji wznawia działalność zawieszoną po trzęsieniu ziemi. W niektórych szkołach podstawowych i średnich zaczęły się zajęcia.
Japonia-kataklizm-ofiary
Liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi i tsunami w Japonii wzrosła do 5178 - poinformowała tamtejsza policja. 8 tysięcy 606 osób uznaje się za zaginione. W centrach ewakuacyjnych przebywa około 380 tysięcy osób.