Rada Bezpieczeństwa ONZ wydała deklarację, w której w ostrych słowach potępiła Syrię za ostrzelanie Akcakale. Deklaracja wzywa też Syrię i Turcję do "powściągliwości". Ankara domagała się od Rady Bezpieczeństwa bardziej zdecydowanych działań, ale sprzeciwiła się im Rosja, która popiera Syrię. Władze tego kraju przeprosiły za incydent, natomiast premier Turcji Redżep Tajip Erdogan oświadczył, że jego kraj nie zamierza rozpocząć wojny.
IAR