Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Krynica-Zdrój chce uruchomić w 2027 r. nową kolej gondolową z centrum do Czarnego Potoku, jak zapowiedział burmistrz miasta Piotr Ryba. Po połączeniu z trasą na Jaworzynę linia ma liczyć ponad 4,5 km.
Nowy odcinek ma połączyć Halę Lodową w centrum Krynicy-Zdroju z Czarnym Potokiem, gdzie działa dolna stacja kolei na Jaworzynę Krynicką. Jak podaje Portal Samorządowy, jeśli inwestor dostanie ostatnią zgodę, prace mogą zacząć się jeszcze w wakacje 2026 r.
Burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba powiedział w radiu RDN Nowy Sącz, że miasto ma decyzję środowiskową i geologiczną, podpisane porozumienia dotyczące wejścia w teren oraz uzgodnienia związane z ul. Czarny Potok i kanalizacją burzową. Uzyskano też odstępstwo strażackie dla stacji.
Trasa z centrum przez Górę Krzyżową do Czarnego Potoku ma mieć ponad 2 km. Po połączeniu z istniejącym odcinkiem na Jaworzynę Krynicką cała linia przekroczy 4,5 km. Według zapowiedzi ma to być jedna z najdłuższych kolei górskich w Polsce.
Błędy młodych inwestorów. "Zakochanie w spółce to prosta droga do strat"
Kilkadziesiąt milionów złotych
Za inwestycję odpowiadają Polskie Koleje Linowe. Koszt przedsięwzięcia oszacowano na ok. 50 mln zł. Na początku roku informowano, że projekt planowany od ok. 30 lat wreszcie przechodzi do realizacji, a burmistrz w styczniu podpisał ku temu potrzebne dokumenty.
"To inwestycja, która realnie zmieni komunikację i atrakcyjność miasta" - napisał w mediach społecznościowych Piotr Ryba.
Pomysł budowy gondoli pojawił się jeszcze w latach 60. XX w. Inwestycję rozpoczęto w 1996 r. i podzielono na trzy etapy. Jak przypomniała "Gazeta Krakowska", rok później oddano odcinek z Czarnego Potoku na Jaworzynę Krynicką, który nadal pozostaje najdłuższą koleją gondolową w Polsce.
Źródło: Portal Samorządowy