Członkini RPP o podwyżkach stóp: Rada kiedyś będzie musiała przyznać, że się myliła

- RPP przegapiła wiele okazji do zacieśnienia polityki pieniężnej oraz do zmiany komunikacji. W konsekwencji oczekiwania inflacyjne są koszmarnie wysokie, a wynikająca z nich realna stopa procentowa tak samo niska, jak w okresie sprzed pierwszej podwyżki stóp - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" prof. Joanna Tyrowicz z Rady Polityki Pieniężnej. Ekonomistka jest zdania, że RPP "musi odzyskać wiarygodność i realnie walczyć z inflacją". Co to oznacza dla kredytobiorców?

Adam Glapiński Joanna TyrowiczProf. Joanna Tyrowicz, członkini RPP, jest zdania, że Rada Polityki Pieniężnej powinna zaostrzyć działania ws. stóp procentowych
Źródło zdjęć: © East News | Paweł Wodzyński, Wojciech Olkuśnik
oprac.  LOS

Rada Polityki Pieniężnej, której przewodniczącym jest prof. Adam Glapiński, zakończyła w październiku cykl jedenastu podwyżek stóp procentowych z rzędu. RPP w ten sposób wprawiła w osłupienie ekspertów. W związku z rosnącą inflacją (obecnie na poziomie 17,2 proc.) spodziewali się kontynuowania procesu.

Prezes NBP i przewodniczący RPP wyjaśniał na konferencji prasowej, że chwilowa przerwa w zacieśnianiu polityki monetarnej to m.in. efekt tego, że bank centralny nie chce doprowadzić np. do masowego bezrobocia. Te argumenty nie trafiają jednak do części członków Rady. W tym do prof. Joanny Tyrowicz, która m.in. wykłada na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.

- Koszty błędów polityki gospodarczej obciążają gospodarstwa domowe, bo nie ma nikogo innego poza obywatelami. A koszty zaniechania walki z inflacją byłyby dla gospodarstw domowych znacznie większe niż koszty tej walki - ocenia prof. Tyrowicz w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

I podkreśla: - Kiedyś RPP i tak będzie musiała stanąć w prawdzie i przyznać, że się myliła, że źle rozumiała dynamikę sytuacji i nie doceniła czynników popytowych, kanału kursowego oraz skali odkotwiczenia oczekiwań inflacyjnych. Musimy przyznać, że inflacja rozlała się bardzo szeroko i nawet jeśli w 2023 r. zacznie się obniżać, to pozostanie zdecydowanie zbyt daleko od celu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Inflacja dociska, złoty słabnie. "Jest to pewnego rodzaju odwrócona wojna walutowa"

Stopy procentowe a wzrost bezrobocia. "Bałamutny argument"

Członkini RPP nie ukrywa, że jej zdaniem stopy procentowe powinny być dużo wyższe niż obecnie (6,75 proc.). Przypomnijmy, że każda decyzja Rady o ich podniesieniu wpływa później m.in. na wzrost rat kredytów. Prof. Tyrowicz twierdzi jednak, że jest to teraz nie do uniknięcia.

- Problem polega na tym, że RPP przegapiła wiele okazji do zacieśnienia polityki pieniężnej oraz do zmiany komunikacji. W konsekwencji oczekiwania inflacyjne są koszmarnie wysokie, a wynikająca z nich realna stopa procentowa tak samo niska, jak w okresie sprzed pierwszej podwyżki stóp. To oznacza w praktyce, że kredytobiorcy ponoszą wyższe koszty, ale pożądanych efektów nie ma. RPP musi odzyskać wiarygodność i realnie walczyć z inflacją - komentuje prof. Tyrowicz.

Członkini RPP apeluje o zdecydowaną podwyżkę stóp procentowych. Jak odpowiada na argumenty m.in. prof. Glapińskiego, że nie można polityką pieniężną doprowadzić do wzrostu bezrobocia?

- Argument wzrostu bezrobocia jest, proszę mi wybaczyć dosadność, bałamutny. Jasne, że obecnie ono jest historycznie niskie, więc jakiś niewielki wzrost może się przydarzyć. To nie będzie jednak coś, co mogłoby uzasadnić zatrzymanie podwyżek stóp procentowych. Polski rynek pracy reaguje na spowolnienie głównie przez niższe wzrosty płac, a nie przez zmiany zatrudnienia. Czyli owszem, dojdzie do spadku siły nabywczej dochodów, ale nie do znaczącego wzrostu bezrobocia - mówi w wywiadzie z "Rz" prof. Tyrowicz.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie