Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Anna Serafin
|
aktualizacja

Kredyt w 2021 roku. Na to musisz uważać

19
Podziel się:

Polacy chętnie się zadłużają. Kredyty są tanie ze względu na rekordowo niskie stopy procentowe, więc banki odbijają sobie niższy zysk innymi opłatami. Zobacz, na co warto uważać, jeśli planujesz wziąć kredyt gotówkowy czy hipoteczny w 2021 roku.

Kredyt w 2021 roku. Na to musisz uważać
Planujesz kredyt w 2021 roku? Zobacz, na co zwrócić uwagę (money.pl, Rafał Parczewski)
bEIEnDyt

Według Biura Informacji Kredytowej Polacy w 2021 roku powinni wrócić po kredyty. Co przemawia za takimi prognozami? W kategorii kredytów hipotecznych przede wszystkim to, że środowisko niskich stóp procentowych sprawia, że trudno znaleźć opłacalne, ale i bezpieczne miejsce do lokowania swoich oszczędności.

Dlatego ci, którzy dysponują większym kapitałem albo są skłonni wziąć na ten cel tani kredyt hipoteczny, mogą chcieć inwestować w nieruchomości, które są bezpieczną przystanią dla naszych pieniędzy.

Dodatkowo podczas pandemii zauważyliśmy, że warto mieć komfortowe miejsce do odpoczynku, ale i do pracy czy nauki. Sprawiło to, że Polacy zaczęli szukać większych mieszkań, ale w większości przypadków muszą wesprzeć się kredytem hipotecznym.

bEIEnDyv
Zobacz także: Kredyty w dobie pandemii. Banki poluzowały rygor

Kredyty gotówkowy z kolei pozwala sfinansować wydatki, o których nie myślimy, gdy martwimy się o swój stan zdrowia czy mamy niestabilną sytuację zawodową. Te wydatki to np. wyjazd na wakacje, wymiana samochodu czy remont. Analitycy BIK prognozują, że kiedy program szczepień będzie skuteczny, obostrzenia zostaną w większości zdjęte, a sytuacja gospodarcza zacznie wracać do normy, to Polacy wrócą do banków także po kredyty gotówkowe.

Sprawdź, o czym warto pamiętać, jeżeli masz w planach wzięcie kredytu w tym roku.

bEIEnDyB

Opłaty za produkty dodatkowe

Maksymalne oprocentowanie kredytu jest uzależnione od głównej stopy procentowej i aktualnie wynosi 7,2 proc. Aby to zrównoważyć, dokładają klientom inne opłaty, które nie są tak obwarowane prawnie.

Najbardziej drożeją wypłaty z bankomatów, operacje zlecane w oddziale, cenniki kont osobistych i kart kredytowych. Warto pamiętać, że nawet gdy decydujemy się tylko na kredyt, to banki często proponują promocyjne warunki w zamian za skorzystanie z produktów, takich jak konto osobiste czy karta kredytowa.

bEIEnDyC

Przykładowo Santander Bank Polska proponuje promocyjny kredyt gotówkowy w zamian za założenie konta osobistego. A warto dodać, że od grudnia w tym banku obowiązuje nowa tabela opłat i prowizji i zmieniły się warunki cenowe właśnie dla konta osobistego. Aktualnie trzeba zapewnić na nie wpływ w kwocie min. 500 zł i raz zapłacić kartą lub BLIK-iem. Jeśli tego nie zrobimy, to bank pobierze 6 zł za prowadzenie konta i 8 zł za kartę miesięcznie.

Podobnie mBank proponuje lepsze warunki na swoim kredycie hipotecznym dla klientów, którzy założą dowolne konto osobiste i będą przelewać na nie swoje wynagrodzenie. Żeby eKonto osobiste i karta były darmowe, to od marca będziemy musieli zapłacić nią na łączną kwotę min. 350 zł w miesiącu. Aktualnie wystarczy jedna transakcja na dowolną kwotę. Różnica w zmianie warunków jest więc widoczna.

Spłacanie rat tylko internetowo lub mobilnie

bEIEnDyD

Banki zdecydowały się podnieść opłaty za operacje zlecane w oddziale, aby zachęcić klientów do wykonywania przelewów przez internet czy wpłacania gotówki we wpłatomacie.

Od marca zmieni się cennik mBanku także w wyżej wymienionym zakresie. Za zlecenie przelewu (w tym spłaty raty kredytu) trzeba będzie zapłacić nie 2, a 6 zł, a za wpłatę gotówki 10 zł.

Warto pamiętać, że operacje zlecane w bankowości elektronicznej są darmowe, a te przez infolinię czy w oddziale zazwyczaj płatne. Dlatego jeżeli spłacamy kredyt, to najwygodniej jest ustawić sobie zlecenie stałe z konta osobistego, aby rata zawsze była na koncie banku w odpowiednim terminie.

RRSO najlepszą miarą kosztu kredytu

bEIEnDyE

Banki są ograniczone wysokością oprocentowania i w przypadku kredytów gotówkowych często stosują najwyższą możliwą stawkę, czyli wspomniane już 7,2 proc. Ustawa covidowa z kolei mówi, że koszty pozaodsetkowe nie mogą przekroczyć 15 proc. kwoty kapitału.

Wciąż najlepiej porównywać oferty, korzystając z Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania, która uwzględnia wszystkie koszty. Konieczne jest tylko, aby porównywać ze sobą oferty na tę samą kwotę i okres. W tym celu możemy wykorzystać ranking kredytów.

Porównanie ofert kredytowych

W związku z często zmieniającymi się tabelami opłat i prowizji banków szczególnie w tym roku warto korzystać z porównywarki kredytów gotówkowych czy hipotecznych. Na direct.money.pl dane otrzymujemy od banków i na bieżąco je aktualizujemy. Każda zmiana cennika jest odnotowywana, a w rankingu kredytów hipotecznych czy gotówkowych dane są zgodne z aktualnymi ofertami banków.

Można skontaktować się z bankami i poprosić o kalkulacje, aby wybrać ten kredyt, który rzeczywiście będzie dla nas najtańszy, a nie od razu wybierać tę instytucję, w której mamy konto. Banki, chcąc przyciągnąć do siebie nowych klientów, często oferują promocje skierowane właśnie do tej grupy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEIEnDyW
Źródło:
totalmoney.pl
KOMENTARZE
(19)
Sylwia
8 miesięcy temu
Cieszę się, że postanowiłam wziąć kredy i przeprowadzić się do apartamentów lubicz w rowach. Mieszkanie nad morzem od zawsze było moim największym marzeniem.
Maciej
8 miesięcy temu
tylko gotówka, liczy się cash, zbierać nie brac kredytów i kupować za cash. Ten artykuł to zwykła lichwiarska nagonka
Hmmm
8 miesięcy temu
Dzisiaj się nie beirze kredytów tylko za udział własny kupuje cryptowalutę czeka rok i ze wzrostu wartości kupuje za gotówkę mieszkanie ... ale słuchajcie dalej banków i innych pseudi doradców związanych z państwem i instytucjami a nie społeczeństwem ---- ile kosztował rok temu bitcoin 40 tyś. a ile dzisiaj 170 tyś złotych. Faktom nie da się zaprzeczyć.
bEIEnDyX
Masterio
8 miesięcy temu
Bierzcie hipoteki na 30lat, bierzcie.
Jan
8 miesięcy temu
"...mogą chcieć inwestować w nieruchomości, które są bezpieczną przystanią dla naszych pieniędzy." - śmiałe twierdzenie, a raczej wróżenie - nie ma teraz czegoś takiego jak bezpieczna przystań. Nieruchomość jako inwestycja to też ryzyko - wyższych stóp procentowych, braku wynajmujących (czyli straty na czynsz, opłaty stałe).