Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Sędzia frankowicz w sprawie frankowej. Mecenas: "kilku udało nam się wyłączyć"

To, czy sędzia ma kredyt, nie ma znaczenia. Może zgodnie z prawem wydawać wyroki ws. kredytów frankowych. Nie podoba się to bankom. Przedstawiciel Raiffesien Banku mówi wprost, że stara się o wyłączanie takich osób ze spraw.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Agencja Gazeta)
Przed rokiem "Rzeczpospolita" informowała o przypadkach spraw kredytów frankowych, w których mieli orzekać sędziowie-dłużnicy. (Fot: Sławomir Kamiński)

Banki bronią się jak mogą w sprawach dotyczących kredytów frankowych. M.in. - jak sugerował mecenas reprezentujący Raiffeisen Bank - walczą o to, by w takich sprawach nie orzekali sędziowie-dłużnicy.

- Niejednokrotnie sędziowie, którzy mają takie kredyty, orzekali i orzekają dalej w sprawach frankowych. Kilkukrotnie udało nam się wyłączyć sędziów z orzekania w tych sprawach, bo wiedzieliśmy, że mają takie pożyczki - tłumaczył podczas spotkania z dziennikarzami mecenas Ireneusz Stolarki, reprezentujący Raiffeisen Bank w sprawie wniesionej przez małżeństwo Dziubaków.

Przed rokiem "Rzeczpospolita" informowała o przypadkach spraw kredytów frankowych, w których mieli orzekać sędziowie-dłużnicy. Tak było w sądach apelacyjnych w Białymstoku i Katowicach. Wszystko wyszło na jaw dzięki sprawozdaniom majątkowym sędziów.

Oglądaj: Mały TSUE to "dużo poważniejszy problem". Banki będą oddawać pieniądze

Związek Banków Polskich protestował, a część ekspertów tłumaczyła, że taka sytuacja nie powinna stać na przeszkodzie. Argument: mogłoby to doprowadzić do absurdalnych sytuacji, w których sędzia posiadający samochód w kredycie nie mógłby orzekać w sprawach kredytów na dom zabezpieczony hipoteką.

Ostatecznie sprawę tę rozstrzygnąć w kwietniu Sąd Najwyższy, który jasno wskazał, że sędziowie, którzy mają kredyty frankowe, nie muszą wyłączać się od orzekania w takich sprawach.

To kolejny dowód na to, że w starciu kredytobiorcy - banki, te drugie są w odwrocie. Jak pisze "Parkiet", w ostatnim miesiącu sądy w większości spraw orzekały po myśli frankowiczów. Na 26 wyroków w sprawach dotyczących kredytów frankowych aż 18 było korzystnych dla kredytobiorców. Cztery wyroki były prawomocne.

Zdaniem ekspertów, kredytobiorcy zyskali przewagę dzięki orzeczeniu TSUE z początku października, które dało zielone światło do unieważniania przez sąd umów o kredyt walutowy, o ile znajdują się w nich niedozwolone klauzule.

Prawnicy reprezentujący banki twierdzą - co nie powinno nikogo dziwić - że jest wręcz przeciwnie: TSUE - ich zdaniem - miał wyraźnie zaznaczyć, że decyzja o unieważnieniu umowy z bankiem, leży w gestii krajowych sądów, a unijny trybunał nie jest od tego, aby interpretować polskie prawo.

- Orzeczenie pewne rzeczy wyjaśnia, ale na pewno nie jest jednoznacznie korzystne dla banków czy kredytobiorców - przyznał mec. Ireneusz Stolarski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: frankowicze, wiadomości, gospodarka, sędzia, raiffeisen bank, kredyty
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
11-11-2019

CyrulikBanki w tym kraju były ponad prawem a teraz po wyroku TSUE robią jakieś desperackie ruchy należało respektować prawo a nie sprzedawać kontrakty … Czytaj całość

11-11-2019

lllTo tak jakby sędziego po rozwodzie wyłączyć ze spraw rozwodowych...

11-11-2019

TyleBanksterski wąż połknął z chciwości właśny ogon...

Rozwiń komentarze (48)