Notowania

banki
16.04.2016 18:56

"Zakończcie bankowe oszustwa". Manifestowali przeciwko nadużyciom banków

Kilka tysięcy osób wzięło udział w manifestacji zorganizowanej w Warszawie pod hasłem "Zakończcie bankowe oszustwa". Jej uczestnicy apelowali do rządzących o powstrzymanie nadużyć banków wobec klientów. Nawoływali też do zmiany urzędników kierujących Narodowym Bankiem Polskim i Komisją Nadzoru Finansowego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Mariusz Gaczynski)
Stop Bankowemu Bezprawiu - protest w Warszawie pod NBP i KNF.

Kilka tysięcy osób wzięło w sobotę udział w manifestacji zorganizowanej w Warszawie pod hasłem "Zakończcie bankowe oszustwa". Jej uczestnicy apelowali do rządzących o powstrzymanie nadużyć banków wobec klientów. Nawoływali też do zmiany urzędników kierujących NBP i KNF. Poza tym domagali się złożenia w Sejmie projektu ustawy o pomocy dla frankowiczów i włączenia ich przedstawicieli do prac nad ustawą.

Uczestnicy demonstracji, zorganizowanej przez Stowarzyszenie "Stop Bankowemu Bezprawiu", pikietowali przed siedzibami NBP i KNF oraz przed Pałacem Prezydenckim.

Uczestnicy nieśli transparenty z napisami: "prezydencie czas spełnić obietnice", "stop bankowemu bezprawiu", "bankierzy i KNF to oszuści", "złodzieje", "stop bankowemu niewolnictwu"; krzyczeli: "chodźcie z nami", a pod Pałacem Prezydenckim: "prezydencie dotrzymaj obietnicy".

Szef stowarzyszenia Maciej Pawlicki stwierdził, że oczekuje od władz szybkiego działania. - Wiemy, że wewnątrz tej władzy są ludzie, którzy rozumieją nasz problem i są tacy, którzy go nie rozumieją. Są tacy, którzy chcą go rozwiązać i tacy, którzy uważają, że będzie to niekorzystne dla polskiej gospodarki - powiedział.

Uczestnicy manifestacji mówili między innymi, że kredyty we frankach są powodem ich tragedii życiowych.

Pawlicki przekonywał, że obecna sytuacja kredytobiorców to nie tylko ich problem, ale także całej polskiej gospodarki. - Otóż gospodarce naprawdę zaszkodzi, jeśli nie będziemy w stanie spłacać kredytów - powiedział. Dodał, że liczy, że obecna władza, a zwłaszcza prezydent, który "otrzymał urząd dzięki wsparciu właśnie frankowiczów", stanie po ich stronie.

- Domagamy się obiecanego nam projektu ustawy. Nie ma co ukrywać, widzimy to bardzo wyraźnie, że wewnątrz tej nowej władzy, na którą - jak myślę - większość z was postawiła (...) toczy się spór - mówił.

Delegację protestujących przyjęli urzędnicy Kancelarii Prezydenta. Zapewnili uczestników manifestacji, że prezydent Andrzej Duda popiera pomysł otwartej debaty na temat wprowadzenia zmian dotyczących spłat kredytów walutowych w Polsce. Poinformowali też, że prawdopodobnie do prac nad nową ustawą o "kredytach frankowych", którą przygotowuje Kancelaria, zostaną dopuszczeni członkowie organizacji broniących konsumentów.

W opublikowanej w połowie marca opinii KNF oceniła, że skutki finansowe pierwotnego prezydenckiego projektu tzw. ustawy frankowejmogą "nie tylko zachwiać stabilnością poszczególnych banków, ale również prowadzić do utraty zaufania do systemu bankowego, a w skrajnym scenariuszu spowodować kryzys finansowy".

18 kwietnia w sprawie tak zwanej ustawy frankowej miał się zebrać Komitet Stabilności Finansowej. Termin został jednak przesunięty na wniosek ministra finansów Pawła Szałamachy. Na razie nie wiadomo kiedy odbędzie się to posiedzenie.

Tagi: banki, wiadomości, gospodarka, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz