Zakupy na kreskę przeżywają renesans. Banki zaoferują je Kowalskim

Polacy zaciągają więcej pożyczek, ale robią to w innym stylu. Płatności odroczone, czyli de facto kredyt opakowany w usługę płatniczą, szturmem zdobywają nadwiślański rynek. W szranki o klienta z fintechami o ugruntowanej pozycji staną rodzime instytucje finansowe. Zapowiada się zacięta rywalizacja o udziały w perspektywicznym rynku.

Increase of Electronic Payments in Poland
A smartphone with banking applications is seen with the Blik mobile payments logo in the background in this photo illustration on November 15, 2017. Blik is a Polish P2P (Peer to Peer) payment system that allows users with accounts from several participating banks to easily transfer money and make payments at particiapating retailers. (Photo by Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)
NurPhoto
app, application, bank, banking, blik, cashless, contacless, data, economy, electronic, finance, iphone, logo, mobile payment, money, pay, phone, poland, screen, smartphone, tech, technologyNa koniec pierwszego kwartału tego roku z Blika aktywnie korzystało 10,5 mln osób.
Źródło zdjęć: © Getty images | Jaap Arriens
Karolina Wysota

Płatności odroczone (z angielskiego buy now, pay later, w skrócie BNPL) to klasyczny kredyt konsumencki, tyle że po liftingu technologicznym. Udzielany w czasie rzeczywistym przez banki lub firmy pożyczkowe pozwala nam finansować bieżące wydatki - głównie za pośrednictwem sklepów internetowych, ale coraz częściej w ten sposób można płacić za zakupy analogowe. Rozwiązanie w zawrotnym tempie zyskuje zwolenników wśród Polaków, dlatego też zanosi się na wysyp nowych dostawców.

Debiuty na rynku płatności odroczonych. Kto i kiedy umożliwi Polakom zakupy na kreskę?

Według nieoficjalnych informacji, do których dotarł money.pl w ciągu najbliższego miesiąca z kilka banków zacznie testować płatności odroczone we współpracy z Blikiem. To system oparty na jednorazowych kodach, generowanych za pomocą mobilnej aplikacji bankowej (obsługuje go 18 instytucji finansowych). Cieszy się ogromną popularnością - od stycznia do marca tego roku użytkownicy Blika zrealizowali blisko 250 mln transakcji o wartości 32,6 mld zł. Operatorem Blika jest Polski Standard Płatności (PSP), czyli firma należąca do niektórych banków (Aliora, Millennium, Santandera, ING, mBanku, PKO BP) oraz Mastercarda, a inicjatorem tego rozwiązania jest Zbigniew Jagiełło, były, wieloletni prezes PKO BP.

Bankiem rządzi obecnie Iwona Duda. Od maja tego roku PKO BP testuje własne rozwiązanie BNPL. Jeśli pilotaż pójdzie zgodnie z planem, bank wprowadzi płatności odroczone do oferty jesienią tego roku. Plany zakładają, że początkowo klienci będą mogli odraczać płatności o 30 dni, a docelowo pojawi się także możliwość rozłożenia spłaty na kilka rat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"To wcale nie wymagało wielkiego charakteru". Jagiełło komentuje odejście z PKO BP 

Chętnych na ten produkt jest więcej firm. W piątek na europejskim rynku płatności odroczonych zadebiutował Revolut - jeden z najpopularniejszych fintechów na świecie o globalnym zasięgu, z którego różnych usług dostępnych za pośrednictwem aplikacji mobilnej korzysta 18 mln osób. Na razie za jego pośrednictwem płatność odroczyć mogą klienci z rynku irlandzkiego. Następni w kolejności są klienci z rynku rumuńskiego oraz polskiego, którym fintech usługę planuje udostępnić jeszcze w tym roku. W Polsce z usług Revoluta korzysta ponad milion osób.

Miliardy odroczonych płatności. Tak będzie rósł rynek BNPL nad Wisłą

Według raportu Research and Markets w ciągu najbliższych 6 lat włączając w to rok bieżący wycena europejskiego rynku BNPL przekroczy 680 mld USD. Perspektywa dla naszego kraju także jest bardzo obiecująca. Tylko w tym roku ten młody rynek urośnie o 95,5 proc., osiągając wartość 763 mln USD. W kolejnych latach będzie jeszcze lepiej. Zgodnie z prognozą długoterminową w 2028 r. Polacy summa summarum zrobią zakupy na bardzo grubą kreskę, sięgającą blisko 8 mld USD.

- Obecne w warunkach wysokiej inflacji i rosnących stóp procentowych płatności BNPL, ale takie jak te oferowane przez Klarnę, czyli nieobciążające kupujących prowizjami czy odsetkami - zyskują na atrakcyjności. Potwierdzają to dane naszych partnerów - odsetek transakcji dokonywanych za pomocą usługi "Zapłać za 30 dni" szybko rośnie. Kolejni konsumenci przekonują się, jak bardzo ułatwia ona życie i zarządzanie domowym budżetem, co w obecnych uwarunkowaniach ma coraz większe znaczenie - mówi dla money.pl Łukasz Dwulit, dyrektor odpowiedzialny za rozwój Klarny nad Wisłą, gdzie wystartowała w sierpniu ubiegłego roku. Założycielem firmy jest Sebastian Siemiątkowski, szwedzki miliarder z polskimi korzeniami.

Firmy oferujące płatności mają różne modele biznesowe - jedne pobierają prowizję wyłącznie od sklepu, inne zarabiają na odsetkach oraz prowizji od klienta, a jeszcze inne czerpią przychody z obu tych źródeł. Kluczem do sukcesu jest baza potencjalnych klientów, ale przede wszystkim jak najprostszy proces zakupowy - im mniej kliknięć musi zrobić kupujący, tym lepiej dla oferującego tę usługę.

Płatności odroczone to jedna z wielu możliwości płatności za zakupy w sieci. Sklepy zaczęły chętniej je wdrażać za sprawą pandemii, która była wodą na młyn rynku e-commerce.

Oprócz Klarny płatności odroczone w Polsce oferuje Allegro Pay użytkownikom platformy zakupowej Allegro. Od startu tej usługi we wrześniu ubiegłego roku skorzystało z niej ponad milion spośród 22 mln allegrowiczów. Ponadto na rynku działa m.in. PayPo (rodzimy gracz i pionier płatności odroczonych na naszym rynku) oraz Twisto (czeski fintech wspierany przez ING).

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"