Ceny nowych mieszkań w Warszawie przekroczyły 20 tys. zł za metr

Warszawa jest najdroższym dużym rynkiem pierwotnym w Polsce. W październiku średnia cena metra kwadratowego nowych mieszkań przekroczyła tam 20 tys. zł. Za stolicą znalazły się Trójmiasto i Kraków – informuje "Puls Biznesu", powołując się na dane portalu RynekPierwotny.pl.

gród, horyzont, architektura, krajobraz miasta, miejski, budowa, sundown, antena, panorama, manhatan, paris, niebo, new-york, podróż, drapacz, punkt orientacyjny, brydż, rzeka, miasteczko, wieza, europa, ulica, warszawa, jesienCeny mieszkań w Warszawie wzrosły o 9 proc. rok do roku
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Aleksander
Jacek Losik

W stolicy średnia cena mieszkań od deweloperów wyniosła 20 tys. zł za mkw., czyli o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Kolejne miejsca zajęły Trójmiasto z wynikiem 18,1 tys. zł oraz Kraków, gdzie metr kosztował średnio 17,3 tys. zł.

Wrocław znalazł się na czwartej pozycji z ceną 16,3 tys. zł za mkw. Dalej uplasowały się Poznań (14,6 tys. zł), Łódź (11,7 tys. zł) oraz miasta Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (11,2 tys. zł). Dane pochodzą z portalu RynekPierwotny.pl.

– Wrocław w tym roku wyraźnie zbliżył się do Krakowa. Na początku roku średnia cena metra kwadratowego nowych mieszkań była tam o blisko 10 proc. niższa niż w stolicy Małopolski, a obecnie różnica wynosi około 6 proc. – powiedział Marek Wilego, ekspert RynekPierwotny.pl.


WIDEO
"Ukochane inwestycje Polaków". Tak zabezpieczają swój majątek

Według Otodomu w październiku ceny ofertowe w Trójmieście spadły. We Wrocławiu średnią podniosły natomiast nowe, droższe inwestycje. Lokale wprowadzone tam do sprzedaży kosztowały ponad 17 tys. zł za mkw., podczas gdy w Trójmieście nowe mieszkania wyceniano średnio na 14 tys. zł za mkw.

Ceny mieszkań a inflacja

Ceny rosły szybciej od inflacji przede wszystkim w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu. W Krakowie roczny wzrost wyniósł 1,8 proc., w Katowicach 1,4 proc., w Trójmieście 2,4 proc., a w Łodzi 3,2 proc. Przy inflacji na poziomie 3,5 proc. oznacza to realny spadek cen ofertowych na tych rynkach.

Deweloperzy pozostają ostrożni przy planowaniu podwyżek. Z październikowego badania wynika, że 55 proc. firm zakłada utrzymanie obecnego tempa sprzedaży, niemal 30 proc. przewiduje jego wzrost, a 15 proc. liczy się ze spowolnieniem. Według Roberta Chojnackiego z portalu Tabelaofert to raczej korekta oczekiwań po bardzo dobrym kwartale niż sygnał słabości rynku.

Wybrane dla Ciebie