Europejska Agencja Kosmiczna w Polsce. Nieoficjalnie: oto ostatnie miasta w grze
Warszawa i Kraków są obecnie najbardziej prawdopodobnymi lokalizacjami planowanego ośrodka Europejskiej Agencji Kosmicznej w Polsce, jak wynika z nieoficjalnych informacji PAP. Decyzja o wyborze miejsca ma zapaść do końca maja. Wiele wskazuje na to, że będzie to jednak stolica państwa.
Pod koniec listopada 2025 r. Polska i Europejska Agencja Kosmiczna podpisały list dotyczący budowy takiego ośrodka w kraju. Centrum ma być powiązane z bezpieczeństwem kosmicznym. W połowie kwietnia minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapowiadał, że rozstrzygnięcie w sprawie lokalizacji powinno być znane do końca maja.
Nie uruchomiono formalnego konkursu i nie ma oficjalnej listy miast ani regionów, które złożyły oferty. W ostatnich miesiącach kilka polskich ośrodków miejskich publicznie zabiegało o ulokowanie centrum właśnie u siebie. Według rozmówców PAP zbliżonych do sektora kosmicznego, na obecnym etapie liczą się już jednak tylko dwa miasta: Warszawa i Kraków.
Źródła Polskiej Agencji Prasowej wskazują, że przy wyborze ESA bierze pod uwagę wiele kryteriów. Znaczenie mają m.in. skala i pozycja miasta, zaplecze naukowe oraz akademickie, dostępność transportowa oraz połączenia międzynarodowe, w tym bezpośrednie loty do miejsc, gdzie działają inne ośrodki agencji.
Błędy młodych inwestorów. "Zakochanie w spółce to prosta droga do strat"
Poza powyższym liczy się też bliskość ważnych firm z branży kosmicznej oraz warunki życia dla zagranicznych pracowników ESA, którzy mogliby przyjechać do Polski wraz z rodzinami.
Decyzja poza Polską
Ostateczny wybór ma należeć do ESA, a nie do Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Resort uczestniczy jednak w rozmowach, uzgodnieniach i negocjacjach dotyczących projektu.
Rozmówcy PAP zaznaczają też, że sama lokalizacja nie jest jedyną kluczową kwestią, bo nadal nie ustalono dokładnie, czym centrum ma się zajmować i jaka ma być jego specjalizacja.
W niedawnym wywiadzie dla dziennika "Rzeczpospolita" Andrzej Domański informował, że jeśli obecny harmonogram się utrzyma, centrum mogłoby rozpocząć działalność w połowie 2027 r.
Minister mówił również, że model finansowania ma być zbliżony do rozwiązań przyjętych w innych państwach goszczących agencję. W praktyce oznaczałoby to podział kosztów między rząd i ESA.
W kwietniu odbyło się także pierwsze posiedzenie Międzyresortowego Zespołu do Spraw Centrum ESA w Polsce. W jego skład weszli przedstawiciele kilkunastu resortów i instytucji publicznych, w tym Polskiej Agencji Kosmicznej, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa oraz Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Pracami zespołu kieruje minister właściwy do spraw gospodarki, czyli Andrzej Domański.
Źródło: PAP