Otodom pod lupą UOKiK. Wchodzi nowy cennik ogłoszeń

Portal Otodom wprowadza nowy model rozliczania opłat dla biur nieruchomości, uzależniony od wartości ich portfolio. Nowe zasady budzą niepokój wśród pośredników, którzy obawiają się nieprzewidywalnych kosztów - podaje "Rzeczpospolita".

Zdj. ilustracyjneZdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | bnorbert3
Piotr Bera
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Otodom to jeden z największych portali nieruchomości w Polsce. 31 marca wejdzie w życie nowy cennik. Dotychczas agencje płaciły za każde ogłoszenie oddzielnie. Od teraz opłata będzie naliczana na podstawie wartości portfolio nieruchomości. Portal twierdzi, że zmiany są korzystne, ale pośrednicy mają inne zdanie.

Pośrednicy alarmują, że nowe zasady mogą spowodować znaczny wzrost kosztów. Mechanizm rozliczeń opiera się na średniej wartości ofertowej nieruchomości z sześciu okresów rozliczeniowych. Biura nieruchomości wskazują, że nowa metodologia jest skomplikowana i może prowadzić do nieprzewidywalnych wydatków.

Kierowcy apelują do premiera. Liczą na pilną reakcję rządu

Dodatkowe kontrowersje budzi zasada „najwyższej ceny”, według której opłata za ogłoszenie opiera się na najwyższej cenie oferowanej nieruchomości w danym okresie. "Rz" zwraca uwagę, że może to zachęcać do sztucznego zaniżania cen w celu uniknięcia wysokich opłat. Przedstawiciele Otodomu twierdzą z kolei, że mechanizm ten ma zapobiegać nadużyciom.

Sprawę bada UOKiK

Biura nieruchomości złożyły zawiadomienia do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, oskarżając Otodom o nadużywanie dominującej pozycji na rynku. Portal odpowiada, że działa zgodnie z prawem i będzie współpracować z urzędem w tej sprawie.

- Nowy model Otodomu odchodzi od prostego rozliczenia za liczbę ogłoszeń, opierając opłaty na wartości portfolio biura liczonej według niejasnego mechanizmu uwzględniającego wcześniejsze okresy rozliczeniowe. To kompletnie wypaczone. Portal nie bierze na siebie odpowiedzialności za transakcję, nie negocjuje, nie obsługuje klienta, nie ponosi ryzyka prawnego, tylko publikuje ogłoszenie. A mimo to chce zarabiać coraz więcej nie za większą pracę, tylko za to, że polskie biuro ma droższe nieruchomości w ofercie - powiedział Łukasz Wydrowski, prezes Estatic Nieruchomości, cytowany przez "Rz".

Źródło: Rzeczpospolita, estatic

Wybrane dla Ciebie