Donald Trump odniósł się do sprawy podczas rozmowy z mediami w trakcie posiedzenia gabinetu. Z jego słów wynika, że decyzja o ewentualnym przyznaniu licencji na produkcję Patriotów na Ukrainie nie zapadła, mimo że dyskusje na ten temat trwają.
Amerykański prezydent zaznaczył, że pozwolenie Ukrainie na produkcję pocisków Patriot byłoby "dużym krokiem". Jednocześnie zwrócił uwagę, że USA muszą rozważnie podchodzić do tego, komu umożliwiają wytwarzanie takich rozwiązań.
Na razie się na to nie zgodziliśmy. Rozmawiamy o tym, ale trudno jest oddawać taką technologię. I nie sądzę, żeby do tego kiedykolwiek doszło, ale wiecie, ludzie, którym daje się taką technologię, mogą kiedyś zwrócić się przeciwko wam. Wiecie, że to jest możliwe. Spójrzcie na wojny, zdarzyło się to już kilka razy na przestrzeni lat, prawda? Dlatego musimy być bardzo ostrożni.
WIDEOEksperci o Zełenskim. "Rozpycha się mocno na scenie międzynarodowej"
Licencja na produkcję Patriotów. Co powiedział Zełenski?
We wtorek w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji Fox News prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że Donald Trump zgodził się udzielić Ukrainie licencji na produkcję rakiet przeznaczonych do systemów obrony powietrznej Patriot. -
– Zgodził się wydać nam licencję, a następnie odbyłem spotkanie z przedstawicielami sektora produkcyjnego, bardzo ważnymi amerykańskimi firmami zbrojeniowymi. Mam nadzieję, że uruchomimy wspólną produkcję - oświadczył przywódca Ukrainy.
Źródło: PAP