ZEUS wzbił się w powietrze. Polski dron wojskowy przechodzi testy
Bezzałogowy statek powietrzny ZEUS, opracowany przez polską firmę Ekolot Aerospace & Defense (EAD) we współpracy z hiszpańską firmą UAV Navigation-Grupo Oesía, wykonał pierwsze loty - informuje EPKR Spotters.
"Mamy to! Jesteśmy po pierwszych lotach testowych ZEUS-a. Dron, sterowany przez Kubę Krukierka, wystartował w konfiguracji CTOL, osiągnął stabilną wysokość i utrzymywał precyzyjne sterowanie. W piątek w EPKR odbył się również pierwszy lot samolotu tej wielkości w trybie AUTO" - czytamy we wpisie EPKR Spotters na Facebooku (grupa obserwująca aktywności na lotnisku w Krośnie).
ZEUS ma być rodziną platform, a nie pojedynczym dronem w jednej konfiguracji. Partner technologiczny Ekolotu, hiszpańska UAV Navigation-Grupo Oesía, opisuje tę rodzinę jako system modułowy, oparty na wspólnym płatowcu, który może przyjmować zestawy VTOL albo CTOL. Chodzi o połączenie długiego lotu typowego dla konstrukcji stałopłatowej z możliwością startu i lądowania tam, gdzie klasyczny pas jest niedostępny lub po prostu zbyt ryzykowny - wyjaśnia chip.pl.
Polacy mają fabrykę dronów w Ukrainie. Ile kosztuje jeden FlyEye?
Dzięki temu jeden system może pełnić rolę taktycznego drona pionowego startu, jak i klasycznego bezzałogowca o długotrwałym locie. Firma zapewnia, że system z powodzeniem sprawdzi się w miejscach, w których sygnały nawigacji satelitarnej są osłabione lub niedostępne, wykorzystując precyzyjną nawigację bezwładnościową i wizualny system nawigacyjny - czytamy na defence-blog.com.
Platforma ma znaleźć zastosowanie nie tylko w zadaniach obronnych, ale także cywilnych. Jak wynika z deklaracji obu firm współpraca ma charakter długofalowy, zakłada rozwój kolejnych wariantów, np. ZEUS G, wersji o zwiększonym zasięgu i ładowności, przeznaczonej do misji długotrwałych.
Pod koniec 2025 roku Ekolot Aerospace & Defense informowała, że zainwestuje 86 mln zł w strefie inwestycyjnej "Krosno-Lotnisko", gdzie mają powstać hala produkcyjna, centrum badawczo-rozwojowe, laboratoria AI oraz zaplecze szkoleniowe.
Minister Władysław Kosiniak-Kamysz już w 2024 roku zapewniał, że wśród priorytetów dotyczących zbrojeń znajdują się inwestycje w systemy bezzałogowe we wszystkich domenach, od powietrza, przez siły lądowe i drony morskie.
To są dla nas największe przestrzenie inwestycji. Toczą się rozmowy w sprawie zdolności produkcyjnych w Polsce, polskich firm przede wszystkim. Korzystamy też z doświadczeń w Ukrainie, tego sprzętu, który się tam przydaje - mówił.
Podkreślał, że drony pozwolą na "zwielokrotnienie zdolności operacyjnych" polskiego wojska, umożliwiając współpracę z zakupionymi przez Polskę śmigłowcami Apache, czołgami Abrams czy myśliwcami F-35.
źródło: defence-blog.com, chip.pl