Ukraina pyta Polskę o koszty. Chodzi o wywóz zboża

Przedstawiciele ukraińskiego resortu rolnictwa rozmawiali we wtorek z polskimi dyplomatami z Ambasady RP w Kijowie, omawiając temat zwiększenia tranzytu produktów rolnych przez UE, w tym przez Polskę. Kwestia alternatywnych szlaków wywozu zbóż pojawia się w czasie zmasowanych ataków Rosji na porty w rejonie Odessy.

Ukraina pyta Polskę o wsparcie przy korytarzu eksportowym zbóżUkraina pyta Polskę o wsparcie przy alternatywnej trasie eksportu zbóż, przez polskie porty. Po prawej spotkanie w tej sprawie. Po prawej szef ambasady RP w Kijowie Piotr Łukasiewicz
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, screen | Andrzej Płotnikow, minagro.gov.ua
Bartłomiej Chudy

Ze strony Ukrainy w spotkaniu uczestniczyli minister polityki rolnej i żywności Taras Wysocki oraz wiceminister Denys Baszłyk. Polskę reprezentowali szef ambasady w Kijowie Piotr Łukasiewicz i radca Zbigniew Eckert. Jak przekazało ukraińskie ministerstwo, rozmowa dotyczyła zwiększenia przepustowości tras lądowych, kolejowych i drogowych, a także lepszego wykorzystania portów w państwach UE.

Naszym głównym celem jest maksymalne wykorzystanie możliwości logistycznych w zakresie tranzytu ukraińskich produktów rolnych. Tranzyt ten będzie korzystny dla wszystkich, zwłaszcza w obecnych warunkach, gdy z powodu rosyjskich ataków logistyka morska uległa znacznemu utrudnieniu i podrożała - zaznaczył Taras Wysocki, minister rolnictwa Ukrainy.

Baszłyk podkreślił, że priorytetem dla Ukrainy pozostaje pełne przywrócenie działania morskiego korytarza humanitarnego. Niezależnie od tego Ukraina pracuje jednak nad innymi rozwiązaniami i w tym celu właśnie rozmawiała z dyplomatami z Polski.


WIDEO
Polska przegrywa stawkami. "We Francji i Niemczech płaci się lepiej"


Jedną z takich opcji mogą być porty w Gdańsku, Szczecinie, Świnoujściu i Gdyni. Ważna jest jednak ocena kosztów takiej trasy i jej opłacalności gospodarczej dla ukraińskiego eksportu - podkreślił wiceminister rolnictwa Ukrainy.

Jak podaje PAP, już w minioną środę p.o. ministra spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha informował o konsultacjach z państwami sąsiednimi, w tym z Polską. Kijów rozmawia z nimi o możliwości kierowania przez ich porty zboża, którego nie da się wywozić przez Morze Czarne z powodu rosyjskich ataków na statki handlowe.

Odessa i inne ukraińskie porty nad Morzem Czarnym regularnie stają się celem rosyjskich dronów oraz pocisków manewrujących i balistycznych. Rosja ostrzeliwuje także statki, szczególnie te przewożące zboże. Ukraińska Rada Agrarna (UAC) szacowała w połowie lipca, że możliwości w eksporcie zbóż spadły z ok. 6 mln do 4 mln ton miesięcznie. Odessa to zbożowe okno Ukrainy na świat, utrzymane po inwazji Rosji, ale nieustannie mierzące się z uderzeniami z powietrza.

Jeszcze przed tegoroczną eskalacją Ukraina zakładała eksport około 43 mln ton zbóż w sezonie 2026/27. Jednak minister Wysocki powiedział 10 sierpnia Reutersowi, że prognozę obniżono już do 38–40 mln ton właśnie z powodu serii rosyjskich ataków na porty w rejonie Odessy.

źródła: minagro.gov.ua, PAP

Wybrane dla Ciebie