Sportico opublikowało ranking najlepiej zarabiających tenisistek i tenisistów w 2026 r. Czołowa dziesiątka zainkasowała łącznie 344 mln dolarów - jest to wzrost rok do roku o 26,5 proc. (skok z 272 mln dolarów). Większość pieniędzy wpłynęła od sponsorów.
Na czele zestawienia jest Carlos Alcaraz. Hiszpan od sponsorów - według szacunków Sportico - otrzymał 44 mln dolarów, a kolejne 18,9 mln zarobił na korcie. W sumie "dwójka" rankingu ATP zainkasowała 62,9 mln dolarów.
"Codziennie jest to samo". Zapytaliśmy o kaucje. Polacy bez litości
Tuż za nim jest Włoch Janik Sinner - lider rankingu ATP w kategoriach biznesowych przegrywa z Alcarazem o niecałe 4 mln dolarów. W tym przypadku źródło zarobku jest wyrównane. 24-letni Włoch zarobił 29 mln na kortach, a kolejne 30 mln na współpracy ze sponsorami.
Podium zamyka Coco Gauff. Amerykanka jest siódma w rankingu WTA i z powodu gorszych wyników na korcie zarobiła "jedynie" 5,3 mln dolarów. Gauff jest jednak zdecydowaną liderką, jeśli chodzi o dochody poza kortem. 22-latka na współpracach z Baker Tilly, Bose, Fanatics, Head, New Balance czy Rolexem zarobiła 35 mln dolarów.
Czwarta na liście jest Serena Williams, która zarobiła 40 mln dolarów, z czego niecałe 9 tys. dolarów na korcie. 44-latka to jedna z najlepszych tenisistek w historii i pomimo braku gry (wróciła niedawno po czterech latach przerwy) jest tak wielką marką, że nie musi się martwić o domowy budżet.
Na piątym miejscu jest Aryna Sabalenka (35,9 mln dolarów), szósty jest Novak Djoković (25,6 mln dolarów), a siódma Qinwen Zheng (24,6 mln dolarów).
Iga Świątek z wpływami rzędu 22,8 mln dolarów jest ósma. Polka zdobyła na kortach 8,8 mln dolarów, a dzięki współpracy reklamowej otrzymała kolejne 14 mln dolarów. Sportico podkreśla, że w ostatnich miesiącach Świątek podpisała umowy sponsorskie z firmą Oral-B oraz luksusową marką Coach.
Ostatnią "dziesiątkę" tenisowych krezusów zamykają: Alexander Zverev (16,7 mln dolarów) oraz Elena Rybakina (16,3 mln dolarów).
Podane przez Sportico kwoty są przed opodatkowaniem i potrąceniem prowizji agentów oraz nie uwzględniają udziałów kapitałowych ani dochodów z inwestycji.
Źródło: Sportico