WAŻNE
TERAZ

Miliardy na bezpieczeństwo wykrojone z KPO. Dziś rusza faza operacyjna

Odszkodowania po powodzi. Sprawdzili ubezpieczycieli

Ubezpieczyciele w większości sprawnie wypłacali odszkodowania po powodzi z 2024 r. – ustalił UOKiK. Urząd ostrzega jednak, że źle dobrana polisa i nieaktualna suma ubezpieczenia mogą sprawić, że pieniądze nie wystarczą na odbudowę domu.

Miasta po przej?ciu fali powodziowejFot. Aleksandra Kossowska/East News, 20.09.2024. Klodzko, Kotlina Klodzka, woj. dolnoslaskie. Powodz na poludniu Polski. Sprzatanie po powodzi.Aleksandra KossowskaUbezpieczyciele pod lupą. Chodzi o wypłaty po powodzi
Źródło zdjęć: © East News | Aleksandra Kossowska
Malwina Gadawa

Powódź z września i października 2024 r. najmocniej dotknęła mieszkańców województw dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego i lubuskiego. Według danych przywołanych przez UOKiK poszkodowanych zostało 230 tys. osób, a blisko 5 tys. musiało zostać ewakuowanych z domów.

UOKiK sprawdził wypłaty po powodzi

Duża skala strat oznaczała również dużą liczbę zgłoszeń do towarzystw ubezpieczeniowych. Dlatego prezes UOKiK Tomasz Chróstny przeprowadził postępowanie wyjaśniające, którego celem było sprawdzenie, czy firmy ubezpieczeniowe rzetelnie rozpatrywały sprawy poszkodowanych konsumentów.

Kierowcy kontra agresja na drogach. "5 milionów ludzi już sobie pomaga"

Z analizy Urzędu wynika, że w większości przypadków likwidacja szkód przebiegała sprawnie i po myśli klientów. Odmowy wypłaty odszkodowania były nieliczne – w zależności od ubezpieczyciela ich odsetek wynosił od 1 do 4 proc.

Powodem odmów były przede wszystkim zapisy w ogólnych warunkach umowy, które wyłączały odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń. Zdarzały się też przypadki braku ochrony z powodu okresu karencji albo nieprzedłużenia umowy przez konsumenta.

UOKiK zwraca także uwagę na niską liczbę reklamacji. Konsumenci złożyli je w 3,5 proc. przypadków.


- Nasza analiza wykazała, że zakłady ubezpieczeń rzetelnie podeszły do likwidacji szkód po powodzi. Nie oznacza to jednak, że nie ma obszarów wymagających poprawy. Konsumenci nie zawsze byli świadomi zakresu ubezpieczenia, dlatego zwracamy uwagę na konieczność dokładniejszego badania ich potrzeb. Lepsze dopasowanie ofert ubezpieczycieli do potrzeb konsumentów pozwoli skuteczniej ich chronić - mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Polisa może nie wystarczyć

Najważniejszy problem wskazany przez Urząd dotyczy tego, czy polisy faktycznie odpowiadają potrzebom klientów. UOKiK podkreśla, że ubezpieczyciele powinni dokładniej badać indywidualne oczekiwania konsumentów dotyczące zakresu ochrony.

Służyć mają temu formularze analizy potrzeb i wymagań klienta, czyli tzw. formularze APK. Według UOKiK obecnie większość firm ogranicza się jednak do minimalnego zakresu takich ankiet. Pytania bywają bardzo ogólne i dotyczą np. wykorzystywania nieruchomości do działalności gospodarczej albo zainteresowania ochroną przed kradzieżą z włamaniem.

Urząd przypomina też, że klienci powinni regularnie aktualizować sumę ubezpieczenia. To maksymalna kwota, jaką ubezpieczyciel wypłaci w razie szkody. Jeśli suma jest zbyt niska, odszkodowanie może nie wystarczyć na naprawę zniszczeń albo odbudowę domu.

Ma to szczególne znaczenie po ostatnich latach wzrostu kosztów budowy, remontów, materiałów i usług instalacyjnych. UOKiK ostrzega, że suma ubezpieczenia nieaktualizowana przez kilka lat może już nie odpowiadać realnym kosztom odtworzenia nieruchomości.

Nie tylko wysokość składki

UOKiK radzi, by przy wyborze polisy nie kierować się wyłącznie wysokością składki. Niższa cena może oznaczać węższy zakres ochrony albo wyłączenia, które ujawnią się dopiero po wystąpieniu szkody.

Konsumenci powinni sprawdzić, co dokładnie obejmuje umowa. Polisa może nie chronić np. wyposażenia domu lub mieszkania, fotowoltaiki, ładowarki do samochodu elektrycznego czy pompy ciepła. Ważne są też zapisy dotyczące elementów trwale połączonych z budynkiem, takich jak meble w zabudowie czy instalacje. Ubezpieczyciele mogą różnie traktować je jako część nieruchomości albo ruchomości.

UOKiK zaleca także samodzielne porównywanie ofert. Internetowe porównywarki nie pokazują wszystkich polis dostępnych na rynku, lecz tylko oferty ubezpieczycieli współpracujących z danym agentem.

Wybrane dla Ciebie