Emerytury dla opozycjonistów. Senat jest za i proponuje dodatkowe wsparcie

Senatorowie jednogłośnie i bez poprawek przyjęli ustawę o emeryturach dla opozycjonistów antykomunistycznych. Teraz trafi ona na biurko prezydenta. Wyższa izba proponuje jednak dodatkowe wsparcie dla osób represjonowanych w PRL i wysyła odpowiedni projekt ustawy do Sejmu.

Opozycjoniści antykomunistyczni otrzymają podwyżkę emerytury, ale na tym nie koniec. Senat chce dodatkowego wsparcia dla takich osób
Źródło zdjęć: © money.pl
Jakub Ceglarz

Senatorowie w trakcie dyskusji nad ustawą zaproponowali również uzupełniające przepisy, które znajdą się w innych ustawach. Choćby takie, które pozwolą zaliczyć okres przebywania w więzieniu do stażu pracy, uwzględnianego przy nabywaniu prawa do emerytury oraz wysokości świadczenia.

Senator Magdalena Kochan podkreśliła, że taki zapis musi znaleźć się w innych ustawach, stąd inicjatywa senatorów. Budżet miałby pokryć składki do wysokości średniej krajowej za okres, w którym opozycjonista był objęty represjami (na przykład był więziony lub zwolniono go z pracy z powodów politycznych).

Obecnie przy obliczaniu stażu pracy ten okres składkowy przeliczany jest przy użyciu współczynnika 0. Czyli de facto do stażu pracy się zalicza, ale już nie do wysokości emerytury. Senat chce to zmienić. - Temat jest otwarty - tak o pomyśle mówił wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.

Obejrzyj: Emerytura i dodatki dla opozycjonistów. "Wiele im zawdzięczamy"

Ponadto urząd ds. kombatantów miałby opłacić pobyt w domu pomocy społecznej lub innej placówce opieki dla opozycjonisty, który z takich usług korzysta. Obecnie koszty te pokrywa sam opozycjonista do spółki z rodziną i samorządem.

Senatorowie zagłosowali za rozszerzeniem porządku obrad o punkt, w którym powyższe poprawki zostaną wprowadzone do przepisów ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Zarówno rządowa ustawa, jak i inicjatywa senatorów zyskały jednomyślne poparcie izby wyższej parlamentu. Pierwsza trafi teraz do podpisu prezydenta, druga zaś - do Sejmu.

Dla kogo pieniądze?

Działaczom opozycji, którzy otrzymują emeryturę poniżej 2,4 tys. złotych brutto, zostanie przyznane swoiste "świadczenie wyrównujące", które zwiększy wysokość emerytury do wskazanej kwoty. Świadczenie ma trafić do około 10 tys. osób.

Kto otrzyma dodatkowe pieniądze? Do wyrównania emerytalnego będą uprawnieni wszyscy, którzy posiadają status działaczy opozycji antykomunistycznej i osoby represjonowanej politycznie. Mówił o tym w money.pl Jan Kasprzyk z Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.

- Status działacza opozycji antykomunistycznej nadawany jest osobom, które w latach 1956-89 co najmniej przez rok prowadziły działalność na rzecz niepodległości, w czasach, gdy groziło za to więzienie lub represje. Dlatego też status nie dotyczy np. 10 mln osób działających w "Solidarności" od sierpnia 1980 roku do stanu wojennego, kiedy ten związek zawodowy działał legalnie - tłumaczył nasz rozmówca.

Co jeszcze? Projekt ustawy przewiduje również ulgi na zakup biletów komunikacji miejskiej czy PKP. "Osoby z potwierdzonym statusem działacza opozycji lub osoby represjonowanej zapłacą 50 proc. mniej za przejazdy środkami komunikacji miejskiej. Natomiast 51 proc. ulga będzie przysługiwała na przejazdy autobusami i pociągami relacji międzymiastowej" - informuje Kancelaria Premiera w komunikacie.

Z projektu ustawy wynika, że Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych będzie mógł zgłosić do ubezpieczenia zdrowotnego działaczy opozycji antykomunistycznej i osoby represjonowane, którzy nie podlegają ubezpieczeniu społecznemu w Polsce lub nie pobierają emerytury lub renty i opłacać za nich składki.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady