Jacek Sasin stanowczo przeciw podnoszeniu wieku emerytalnego

Podnoszenie wieku emerytalnego Polakom to nie jest dobra droga, stąd wycofaliśmy się ze złych decyzji, które podjęli nasi poprzednicy i nie zamierzamy nic w tej sprawie zmieniać – wyjaśnił wicepremier Jacek Sasin.

Jacek Sasin od kilku dni piastuje stanowisko wicepremiera
Źródło zdjęć: © WP.PL
Martyna Kośka

Komisja Europejska zaleciła Polsce podwyższenie rzeczywistego wieku przechodzenia na emeryturę. Ma to mieć, w jej opinii, kluczowe znaczenie dla polskiego rynku pracy, jak również dla wzrostu PKB.

Bruksela rekomenduje Polsce "podjęcie dalszych działań w celu zwiększenia efektywności wydatków publicznych, w tym przez reformę procesu budżetowego".

- Jeśli chodzi o wydatki budżetowe, to naprawdę jest - myślę - bardzo dobrze. Deficyt budżetu za rok poprzedni to 10 mld zł przy zakładanym deficycie 40 mld zł i przy deficytach, które za rządów naszych poprzedników sięgały 80 mld zł- powiedział Jacek Sasin na antenie radiowej "Jedynki".

Obejrzyj: ZUS nie taki zły. Ekonomistka o iluzji emerytury z rynku finansowego

Zaznaczył, że obecnemu rządowi udało się "zrównoważyć wydatki budżetowe".

Odrzucił rekomendacje podniesienia wieku emerytalnego.

- Natomiast co do wieku emerytalnego - mamy inne zdanie. Uważamy, że podnoszenie wieku emerytalnego Polakom to nie jest dobra droga, stąd wycofaliśmy się ze złych decyzji, które podjęli nasi poprzednicy i nie zamierzamy nic w tej sprawie zmieniać - powiedział wicepremier.

Przypomnijmy, że jesienią 2017 r. zaczęły obowiązywać przepisy, które przywróciły wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Był to powrót do stanu sprzed reformy z 2012 r., która stopniowo podnosiła wiek emerytalny do 67 lat bez względu na płeć.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie