Miało być ułatwienie dla milionów emerytów. Prezydent podpisał i cisza

W 2025 r. Polacy mieli dostać do ręki nowe narzędzie – Centralną Informację Emerytalną. CIE miało zapewnić szybki wgląd do tego, ile udało im się już zaoszczędzić na poczet przyszłego świadczenia i jaka będzie jego wysokość. Jednak nowy rząd miał zawiesić prace nad systemem – pisze businessinsider.com.pl.

Krzysztof Gawkowski i Donald TuskCentralny System Emerytalny. Czarne chmury nad systemem. Na zdjęciu: Krzysztof Gawkowski i Donald Tusk
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER

CIE w założeniu miało zagwarantować użytkownikom dostęp do informacji o stanie oszczędności emerytalnych i wysokości przyszłych świadczeń. W jednym miejscu miały znaleźć się dane o stanie kont prowadzonych przez: ZUS, KRUS, prywatny filar pracowniczy (Pracownicze Plany Kapitałowe oraz Pracownicze Programy Emerytalne) i prywatny filar indywidualny (IKE, IZKE i OFE).

Ustawę w celu powołania CIE Andrzej Duda podpisał już w sierpniu 2023 r. Weszła ona w życie od 5 października 2023 r., a zatem jeszcze przed wyborami parlamentarnymi, które ostatecznie odsunęły od władzy Zjednoczoną Prawicę i wyłoniły nowy rząd.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Emerytury dzisiejszych 40-latków. "Tam się źle dzieje"

Ciemne chmury nad CIE?

CIE miały stworzyć we współpracy: ZUS, Polski Fundusz Rozwoju (PFR) i Ministerstwo Cyfryzacji. Jednak resort, będący w praktyce sponsorem projektu, miał zamrozić nad nim prace – podaje businessinsider.com.pl, który powołuje się na własne ustalenia.

Od 13 grudnia, mimo gotowości do działania przez m.in. PFR, w sprawie CIE nic konkretnego się nie wydarzyło. Zostały zawieszone wszystkie warsztaty i są już pierwsze opóźnienia – czytamy w relacji serwisu.

A zegar tyka, ponieważ wdrożenie systemu powinno nastąpić w ciągu dwóch lat od uchwalenia ustawy. PFR w odpowiedzi na pytania "BI" zapewnia, że pracuje nad informatyczną częścią CIE (za którą odpowiada), gdyż taki obowiązek nakłada na niego uchwalona ustawa. MC z kolei nie odpowiedziało na pytania serwisu.

Wysłaliśmy pytania do resortu z prośbą o ustosunkowanie się do tej publikacji. Odpowiedź opublikujemy, jak tylko ją otrzymamy.

Obecny rząd już na etapie prac był sceptyczny wobec CIE

W uzasadnieniu do projektu ustawy jej autorzy wskazali, że "Polacy nie mają komfortu panowania nad całością swoich oszczędności gromadzonych z myślą o przyszłości".

Nie ma jednego, spójnego, docelowego miejsca, gdzie taką informację można całościowo uzyskać bez konieczności zwracania się do wielu instytucji – czytamy.

Jednak w czasie sejmowych prac nad ustawą na początku lipca 2023 r. poseł Dariusz Rosati z Koalicji Obywatelskiej podkreślał, że jego klub uważa ten projekt za niepotrzebny. – Informacje, które ma gromadzić Centralna Informacja Emerytalna, są dostarczane na bieżąco i dostępne dla wszystkich uczestników systemów wszystkich filarów emerytalnych już w tej chwili – stwierdził

Na żądanie zarówno ZUS i KRUS, filar publiczny, jak i filar prywatno-pracowniczy i filar indywidualno-emerytalny dostarczają informacji o stanie rachunków, o przewidywanej wysokości świadczenia emerytalnego. Nie wiem, na jakiej podstawie rząd twierdzi, że Polacy domagają się scentralizowanego systemu informacji emerytalnej – stwierdził Dariusz Rosati.

Polityk ocenił też, że argumenty podane w uzasadnieniu ustawy, iż potrzeba zbyt wielu loginów i haseł do kont, są komiczne i nie uzasadniają powołania do życia nowej instytucji. Zaznaczył, że rozwiązania zawarte w ustawie rodzą ryzyko nadużyć związanych z wrażliwymi danymi Polaków.

Wybrane dla Ciebie
Tak urośnie polska gospodarka? Jest najnowsza prognoza
Tak urośnie polska gospodarka? Jest najnowsza prognoza
Mniej pieniędzy z podatku Belki. Ministerstwo Finansów pokazuje skalę spadku
Mniej pieniędzy z podatku Belki. Ministerstwo Finansów pokazuje skalę spadku
Nowa prognoza: zwycięstwo Tiszy umocni forinta i węgierską giełdę
Nowa prognoza: zwycięstwo Tiszy umocni forinta i węgierską giełdę
Bohater wielkiej afery w Polsce stanie przed sądem w Wlk. Brytanii
Bohater wielkiej afery w Polsce stanie przed sądem w Wlk. Brytanii
900 mln zł na remonty dróg w dwa lata. Ambitny plan GDDKiA
900 mln zł na remonty dróg w dwa lata. Ambitny plan GDDKiA
Jeszcze niedawno Węgry drżały o koszt długu. Zmianę widać gołym okiem
Jeszcze niedawno Węgry drżały o koszt długu. Zmianę widać gołym okiem
Premier Tusk w Korei Płd. Oto cel polskiego rządu
Premier Tusk w Korei Płd. Oto cel polskiego rządu
Natychmiastowa reakcja na porażkę Orbana. Tak zmienił się kurs forinta
Natychmiastowa reakcja na porażkę Orbana. Tak zmienił się kurs forinta
Zarobki nawet o 2 tys. zł wyższe. Eksperci nie mają wątpliwości
Zarobki nawet o 2 tys. zł wyższe. Eksperci nie mają wątpliwości
Trump grozi Iranowi. Ceny ropy w górę
Trump grozi Iranowi. Ceny ropy w górę
PiS zapowiada likwidację KSeF. Minister finansów reaguje
PiS zapowiada likwidację KSeF. Minister finansów reaguje
Zmiany w L4 wchodzą w życie. Można stracić zasiłek chorobowy
Zmiany w L4 wchodzą w życie. Można stracić zasiłek chorobowy