Nowe "czternastki" dla emerytów. Rząd wyda więcej, niż planował
Rząd planuje zwiększenie wydatków na waloryzacje świadczeń oraz trzynaste i czternaste emerytury. W budżecie zaplanowano 55 mld zł na ten cel. Dziennik "Fakt" informuje, że seniorzy mogą liczyć na dodatkowe 1600 złotych do emerytury.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy budżetowej na 2026 r., który przewiduje znaczne środki na wsparcie seniorów. W budżecie zabezpieczono 55 mld zł na waloryzację emerytur i rent oraz wypłatę "trzynastek" i "czternastek". Jednak, jak informuje "Fakt" rząd może potrzebować dodatkowo nawet miliarda złotych więcej, by zrealizować te plany.
Nie pamięta ile założył firm. Doszedł do 750 mln zł
Zgodnie z ustawą budżetową, waloryzacja emerytur i rent ma wynieść 4,88 proc., jednak pierwsze dane z GUS sugerują nieco wyższą wartość na poziomie 5,08 proc. Oznacza to, że "trzynastki" i "czternastki" również ulegną podwyższeniu. W 2026 r. minimalna emerytura, od której zależy wysokość tych świadczeń, może wynosić ok. 1974 zł brutto.
Dziennik "Fakt" informuje, że w drugiej połowie roku w ramach czternastej emerytury seniorzy będą mogli dostać "na rękę" nawet nieco ponad 1600 zł dodatkowo do emerytury.
Wypłata czternastej emerytury. Oto zasady
Podobnie jak "trzynastka" (wypłacana w kwietniu) 14. emerytura jest równa minimalnej kwocie emerytury. Taką kwotę brutto ZUS przyzna osobom, których świadczenie długoterminowe nie przekracza 2900 zł brutto miesięcznie.
Jeżeli jest wyższe, ZUS zastosuje mechanizm proporcjonalnego obniżania 14. emerytury na zasadzie "złotówka za złotówkę". Wypłata nie będzie realizowana w przypadku osób, którym to świadczenie przysługiwałoby w kwocie niższej niż 50 zł brutto – to osoby, którym ZUS obliczył emeryturę bądź rentę na poziomie powyżej 4728,91 zł brutto.
Źródło: "Fakt"