"Emerytura tylko z nazwy". Dostają ją setki tysięcy Polaków. Ekspert: wyeliminować

Ponad 400 tysięcy Polaków dostaje emerytury poniżej 1780,96 zł brutto, czyli emerytury minimalnej. To problem, którego dotychczas żaden rząd nie rozwiązał. A pomysły, jak to zrobić, leżą na stole od dawna. Potrzeba jest zmiana dwóch kryteriów uwzględnianych przy obliczeniu świadczenia - pisze dla money.pl ekspert emerytalny Oskar Sobolewski.

EmeryturyOd 1 marca 2025 roku najniższa emerytura wynosić będzie w Polsce 1878,91 zł brutto
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
Oskar Sobolewski

Dane ZUS wskazują, że na koniec grudnia 2024 roku tzw. emerytury groszowe, czyli świadczenia w wysokości poniżej najniższej emerytury (1780,96 zł brutto) otrzymywało w Polsce 433,1 tys. osób. Dla porównania - na koniec grudnia 2023 roku było to niespełna 397 tys. osób. W kolejnych latach liczba tych osób będzie rosła. Emeryturę w wysokości nie większej niż 50 zł otrzymywało w Polsce na koniec grudnia 5 tys. osób.

Prawo do emerytury najniższej (1780,96 zł brutto do końca lutego 2025 i 1878,91 zł brutto od 1 marca 2025 roku) mają osoby, które posiadają odpowiedni staż pracy – 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn.

Nawet jeżeli ich kapitał, który został zgromadzony przez całą aktywność zawodową, nie pozwala na wypłatę emerytury najniższej, to otrzymują wyrównanie do takiej wysokości świadczenia. Od 1 marca 2025 roku najniższa emerytura wynosić będzie w Polsce 1878,91 zł brutto. Ostateczny wskaźnik marcowej waloryzacji poznaliśmy w ostatnich dniach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Będziemy żyli 120 lat? "Małymi kroczkami musimy dożyć przełomu"

Prawo do najniższej emerytury w Polsce

System emerytalny w Polsce został tak skonstruowany, że prawo do emerytury mają osoby, które osiągnęły wiek emerytalny (60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn). Przepisy nie przewidują wymaganego minimum w przypadku stażu pracy. To oznacza, że nawet jeden dzień pracy podczas całej aktywności zawodowej, daje nam prawo do świadczenia, które tylko z nazwy jest emeryturą.

Raczej nikt nie jest w stanie przeżyć za złotówkę, 50 zł czy 100 zł całego miesiąca.

Liczba osób z emeryturą poniżej najniższej
Liczba osób z emeryturą poniżej najniższej. Opracowanie własne na podstawie danych ZUS © Oskar Sobolewski | Debata emerytalna

5 tys. osób z emeryturą nieprzekraczającą 50 zł

Emeryturę w wysokości nieprzekraczającej 50 zł otrzymywało w grudniu 2024 roku 5 tys. osób, rok wcześniej było to 4,6 tys. osób. Natomiast emeryturę w wysokości od 50,01 zł do 200 zł otrzymywało w grudniu 7,7 tys. osób, to o 900 osób więcej niż w grudniu 2023 roku.

Liczba osób z emeryturą do 200 zł
Liczba osób z emeryturą do 200 zł © Oskar Sobolewski | Opracowanie własne na podstawie danych ZUS

Należy dokonać zmian w systemie

Emerytury poniżej świadczenia najniższego otrzymują zarówno osoby, które miały duże przerwy w aktywności zawodowej, jak i takie, które przez dużą część swojego życia pracowały na nieoskładkowanych umowach, w ramach których nie odprowadzano składek na ubezpieczenia społeczne, w tym składki emerytalnej.

Wyeliminowanie emerytur groszowych wymaga zmiany zasadniczo dwóch kryteriów, które są uwzględniane przy obliczeniu emerytury: zgromadzonego kapitału i stażu pracy.

Emerytura jest świadczeniem, które jest wypłacane po zakończeniu aktywności zawodowej. Nie ma wątpliwości, że miesiąc lub rok to nie powinien być czas wystarczający do nabycia prawa do emerytury. Świadczenie w wysokości 100 zł miesięcznie również nie jest emeryturą w ujęciu praktycznym.

Trzeba więc określić długość stażu pracy, który jest niezbędny do otrzymania emerytury. W dyskusji pojawiają się propozycje, żeby wynosił co najmniej 5, 10 lub 15 lat. Najbardziej optymalny wydaje się wariant 10 lub 15 lat minimalnego stażu, który uprawniałby do otrzymywania comiesięcznego świadczenia. Taki okres pracy powinien pozwolić na wypracowanie emerytury w wysokości kilkuset złotych.

Poza stażem pracy, drugi ważny element to minimalna wysokość świadczenia wypłacanego co miesiąc. Co ważne, te dwa elementy powinny być ze sobą powiązane.

W zmienionym systemie osoby, które nie wypracują odpowiedniego stażu bądź kapitału, powinny otrzymać zgromadzone środki w ramach np. corocznej wypłaty lub jednorazowej wypłaty.

Oczywiście szczegóły tego, jaki byłby model wypłaty takiego kapitału, powinny zostać wypracowane wraz z całą reformą. Pojawiają się propozycje, żeby takie świadczenie było wypłacone np. wraz z tzw. 13. emeryturą.

Inaczej należy podejść do tematu świadczeń najniższych, których wysokość nie przekracza 200-300 zł. A inaczej do tych, których wartość przekracza np. 30 proc. najniższej emerytury - obecnie około 530 zł - lub połowę emerytury najniższej - obecnie około 890 zł brutto.

Celem zmiany jest przede wszystkim wyeliminowanie z systemu emerytalnego świadczeń, które tylko z nazwy są emeryturą. Drugim aspektem są oszczędności dla systemu, biorąc pod uwagę to, że koszt obsługi każdego świadczenia, który bez względu na to, czy jest emeryturą w wysokości złotówki czy 1000 zł, należy ponieść.

Należy podkreślić, że ewentualne zmiany w przepisach powinny zostać tak skonstruowane, żeby nie naruszać praw nabytych przez osoby ubezpieczone, a ewentualne propozycje dla osób już pobierających świadczenie. Powinny przewidywać możliwość wyboru w ramach przepisów przejściowych.

Trzeba również pamiętać o tym, żeby osoby płacące składki miały zaufaniu do systemu emerytalnego, a reforma nie powinna w żaden sposób tego zaufania podważyć

Oskar Sobolewski, ekspert emerytalny i rynku pracy w HRK Payroll Consulting

Źródło artykułu: WP Kreator
Wybrane dla Ciebie
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy