Na ostatnie dwa tygodnie wakacji rząd wróci do regulacji cen paliw. Sytuacja ma związek z trwającym chaosem na Bliskim Wschodzie - dalszej blokadzie cieśniny Ormuz przez Iran oraz eskalacji ze strony USA.
Na konferencji w czwartek szef rządu powiedział, że na czas powrotów z wakacji, ale i przed rozpoczęciem roku szkolnego rząd obniży VAT na paliwa z 23 do 8 proc. Szef rządu dodał, że minister energii będzie w tym czasie w drodze rozporządzenia określać maksymalne ceny paliw. Były to dwie składowe wcześniejszego pakietu "CPN", wprowadzonego w związku z napiętą sytuacją geopolityczną na świecie.
Regulacja cen paliw wraca. W obniżce VAT
Wiosenny pakiet "CPN" obejmował poza obniżką podatku VAT na paliwa, również obniżkę akcyzy. Kosztował budżet państwa 4,7 mld zł. Po wygaśnięciu pakietu "CPN" ceny na stacjach paliw niemal natychmiast wzrosły.
WIDEOWnioski z wojny z Iranem. Prezes producenta satelitów zabiera głos
Jak pisaliśmy w money.pl w środę, średnia cena diesla spadła w ciągu tygodnia z 8,22 do 8,09 zł za litr, zaś benzyny Pb95 z 7,55 do 7,29 zł/l.
Jednocześnie rozjazd cenowy między tymi paliwami pogłębił się – z 67 gr do 80 gr. Jak wynika z najnowszych danych e-petrol.pl, spadły również ceny Pb98 i autogazu LPG – o odpowiednio 26 gr i 2 gr na litrze.
"Prognozowane przez nas obniżki na stacjach stały się faktem. W połowie sierpnia, po zeszłotygodniowej przecenie na rynku ropy i głębokich spadkach cen paliw w krajowym hurcie, kierowcy płacą wyraźnie mniej za tankowanie" – wskazali analitycy e-petrol.pl w środowym komentarzu.