Złoto tanieje na potęgę. Kolejny kruszec idzie w ślad za nim
Rynki metali szlachetnych notują silne spadki. Złoto i srebro tracą na wartości w obliczu eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie i rosnących obaw o stopy procentowe. Spadek jest wyraźny - sięga aż 10 proc.
Notowania metali szlachetnych znalazły się pod silną presją podaży. Z danych platformy finansowej Investing.com wynika, że cena złota na rynku kasowym (XAU/USD) spadła w trakcie sesji o 10 proc., obniżając się do poziomu około 4132 dolarów za uncję.Srebro znalazło się pod silną presją podaży w poniedziałkowym handlu. Cena spot srebra zniżkowała o ok 12 proc., zatrzymując się na poziomie 62,24 dol. za uncję - najniższym w tym roku. To niemal połowa wartości notowanej 28 lutego, gdy uncja kosztowała 117 dol.
To gwałtowne odwrócenie trendu, który jeszcze pod koniec stycznia przyniósł historyczne rekordy notowań, gdy cena złota przekraczała 5000 dolarów za uncję. Jak wskazuje Investing.com, obecne spadki wymazały zyski, jakie złoto wypracowało od początku 2026 roku. Co więcej, analitycy serwisu odnotowują, że kruszec ten zalicza właśnie swój najgorszy tydzień od ponad 40 lat.
Od kasetek do 300 mln zł. Polska firma ogrywa chińską konkurencję
Geopolityka i stopy procentowe dyktują warunki
Głównym motorem napędowym obecnej wyprzedaży są czynniki makroekonomiczne i geopolityczne. Jak podaje agencja Reuters, załamanie na rynkach to efekt eskalacji konfliktu w rejonie Zatoki Perskiej oraz retoryki na linii Stany Zjednoczone - Iran. Sytuacja ta wywołała szok na rynku ropy naftowej, co z kolei zaniepokoiło inwestorów i pociągnęło za sobą spadki na giełdach akcji, które znalazły się na najniższych poziomach od czterech miesięcy.
Z analiz publikowanych na łamach Investing.com wynika, że paradoks spadających cen metali szlachetnych w obliczu wojny tłumaczy się zachowaniem rynku długu. Konflikt na Bliskim Wschodzie i ryzyka związane z transportem przez cieśninę Ormuz powodują wzrost rentowności obligacji. To z kolei podtrzymuje obawy inwestorów o to, że banki centralne nie zdecydują się na szybkie obniżki stóp procentowych.
W środowisku wyższych stóp procentowych aktywa takie jak złoto czy srebro, które nie wypłacają odsetek, stają się dla kapitału mniej atrakcyjne.
Konsekwencje dla rynku
Spadki cen samych surowców mają również bezpośrednie przełożenie na powiązane z nimi sektory gospodarki. Taniejące metale pociągają za sobą w dół wyceny spółek wydobywczych, w tym między innymi brytyjskich górników - zauważa Investing.com.
Na rynku metali szlachetnych nastąpił kolejny zwrot. Jeszcze pod koniec lutego analitycy wskazywali na powrót wzrostów po wcześniejszej korekcie cen, a złoto zbliżało się ponownie do historycznych szczytów.
Jednak obecna wojna USA i Izraela z Iranem i rozlanie się konfliktu na cały region przyniosły zupełnie inny scenariusz. Podobne wahania rynek przeżywał już pod koniec stycznia, gdy po osiągnięciu rekordowych poziomów nastąpiła gwałtowna wyprzedaż. Eksperci podkreślają, że kluczowe dla dalszych losów notowań będą decyzje banków centralnych dotyczące stóp procentowych oraz rozwój sytuacji geopolitycznej w regionie Zatoki Perskiej.
Źródło: Investing.com