Po spotkaniu ws. SAFE. Prezes NBP: nasz projekt zapewni dziesiątki miliardów złotych
"Możliwa jest teraz realizacja projektu, który zapewni dziesiątki miliardów złotych corocznie w ciągu kilku kolejnych lat na rzecz polskiego rządu w celu finansowania szybkiej budowy silnej polskiej armii" - oświadczył we wtorek szef NBP.
Zakończyły się rozmowy prezydenta, szefa NBP, premiera i ministrów ws. alternatywy dla SAFE. Prof. Adam Glapiński po wyjściu ze spotkania wydał komunikat:
"Podczas spotkania podkreśliłem, że NBP jest instytucją apolityczną i nie uczestniczy w żadnych sporach politycznych. Zaprezentowałem możliwe do realizacji oraz zgodne z prawem konkretne działania NBP i zgłosiłem pełną gotowość do ich podjęcia, co spotkało się z akceptacją Prezydenta.
Dzięki przewidującej, zapobiegliwej i trafnej polityce NBP w ubiegłych latach możliwa jest teraz realizacja projektu, który zapewni dziesiątki miliardów złotych corocznie w ciągu kilku kolejnych lat na rzecz polskiego rządu w celu finansowania szybkiej budowy silnej polskiej armii.
Jest to możliwe, gdyż NBP zarobił i zgromadził odpowiednie do tego celu fundusze. Jutro przedstawię szczegóły wszystkim zainteresowanym Polakom" - czytamy w oświadczeniu Adama Glapińskiego.
"Nie ma innej drogi". Mocne stanowisko gen. Drewniaka ws. programu SAFE
"Polski SAFE 0 procent". Co o nim wiadomo?
5 marca prezydent oraz prezes NBP zaproponowali alternatywę dla unijnego SAFE –program "Polski SAFE 0 procent". Według Karola Nawrockiego i Adama Glapińskiego, dzięki wsparciu NBP, Polska mogłaby wygospodarować podobną kwotę na wsparcie polskiego wojska, co z unijnego programu, ale na korzystniejszych warunkach.
– Po to właśnie spotkaliśmy się z panem prezesem, żeby dograć szczegóły tego projektu, który zagwarantuje 185 mld zł, które nie będą się wiązać z żadnymi odsetkami, z żadnym kredytem do roku 2070. Będą miały elastyczność w wyborze sprzętu – czy to z Unii Europejskiej, czy innych regionów świata – mówił wówczas prezydent.
Szef NBP i prezydent nie przedstawili jednak szczegółowego mechanizmu, który pozwalałby na pozyskanie pieniędzy. Nieco więcej ujawnił doradca prezydenta Leszek Skiba, były prezes Pekao, który – jak ustaliła Wirtualna Polska – odegrał kluczową rolę w pracach nad propozycją prezydenta i prezesa NBP dotyczącą "Polskiego SAFE 0 proc.".
– Pojawiła się koncepcja, aby Narodowy Bank Polski mógł – pewnie po zmianie ustawowej, bo to dzisiaj jest trudne – pokazać zysk wynikający ze wzrostu wartości złota w ostatnich latach (obecne przepisy nie pozwalają NBP na ujawnienie zysku, jaki mogłaby wygenerować sprzedaż złota – red.) – mówił Skiba w wywiadzie dla money.pl.
– Ten zysk nie będzie wygenerowany w ciągu jednego roku, tylko w stabilny sposób, może w ciągu kolejnych lat. Ceny złota rosną, w związku z tym, jeżeli popatrzymy na różnicę między ceną zakupu a ceną sprzedaży, to w sensie księgowym jest to różnica wynikająca właśnie z faktu, że ceny złota rosną – wyjaśniał.