Szokująca prognoza Volkswagena. Pracownicy protestują

Pracownicy niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego zorganizowali ogólnokrajowe protesty po ostrzeżeniu Volkswagena dotyczącym zysków. Branża mierzy się z wysokimi kosztami, konkurencją z Azji i redukcją zatrudnienia. Sam Volkswagen planuje zwolnić kolejnych 50 tys. osób – podaje Reuters.

Szokująca prognoza Volkswagena. Pracownicy protestująVolkswagen obniżył prognozę marży zysku na 2026 r. do zaledwie 1 proc.
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2026 Bloomberg Finance LP
Magda Żugier

W poniedziałek pracownicy niemieckiego przemysłu samochodowego rozpoczęli ogólnokrajowe protesty – informuje Reuters. Odbywają się w zakładach Volkswagena, BMW oraz dostawcy części Bosch, niespełna trzy dni po tym, jak Volkswagen przedstawił szokujące wyliczenia dotyczące wyników finansowych.

Największy europejski producent samochodów obniżył w piątek prognozę marży zysku na 2026 r. do maksymalnie 1 proc. Koncern wskazał na słaby rynek chiński i wyższe rezerwy na emerytury, a jednocześnie obniżył oczekiwania dotyczące wyników marki Porsche.

Sytuacja niemieckiej branży jest trudna również z powodu konkurencji ze strony azjatyckich producentów. Firmy mierzą się ponadto z nadwyżką mocy produkcyjnych w Europie, amerykańskimi cłami oraz spadającymi zyskami na rynku chińskim.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Problemy sektora przekładają się bezpośrednio na zatrudnienie. Volkswagen planuje zwolnić kolejnych 50 tys. pracowników w ramach największej w historii firmy zmiany, uzgodnionej na początku tego miesiąca z udziałem interesariuszy. Porozumienie pozwoliło uniknąć poważnego konfliktu z wpływowymi związkami zawodowymi, które nadal apelują do kierownictwa o działania w sprawie problemów branży.

Związki chcą ochrony przed konkurencją z Chin

Szefowa rady zakładowej Volkswagena Daniela Cavallo oraz przewodnicząca związku zawodowego IG Metall Christiane Benner wezwały do wprowadzenia silniejszej ochrony przed konkurencją z Chin. Domagają się również skuteczniejszej polityki subsydiów Unii Europejskiej oraz kontynuowania programu stopniowych emerytur.

– Oczekujemy, że liderzy korporacji i zespoły zarządzające wezmą odpowiedzialność za Niemcy jako kraj motoryzacyjny, za pracowników i za miejsca pracy – powiedziała Benner pracownikom w siedzibie Volkswagena w Wolfsburgu.

Według Horsta Otta z IG Metall niemiecki sektor nie nadąża za zmianami technologicznymi.

Z powodu letargu i fatalnych w skutkach błędów większość menedżerów nie nadąża za rozwojem elektromobilności, cyfryzacji i technologii akumulatorowej, co powoduje, że niemiecki przemysł motoryzacyjny i dostawczy pozostaje w tyle – ocenił.

Jednym z problemów jest rosnący popyt na mniej dochodowe samochody elektryczne. Podkreśla to jednocześnie utrzymującą się zależność sektora od silników spalinowych, które przez dziesięciolecia napędzały największą gospodarkę Niemiec.

Volkswagen pod presją rynku

Problemy niemieckiej motoryzacji znalazły odzwierciedlenie także w notowaniach giełdowych. W poniedziałek o godz. 9:38 GMT akcje Volkswagena traciły 1 proc., a Porsche zniżkowało o 1,6 proc., kontynuując spadki z piątku – czytamy.

Jeszcze mocniej spadały akcje Porsche SE, największego akcjonariusza Volkswagena. W poniedziałek rano były 3,4 proc. niżej, po tym jak również ta spółka obniżyła w piątek swoje prognozy.

Źródło: Reuters

Wybrane dla Ciebie