Od 18 lipca siły ukraińskie zaatakowały co najmniej 20 obiektów należących do Wildberries ze względu na znaczenie w Rosji porównywanego często do amerykańskiego Amazona.
Towar przepadł, kredyty zostały
Rosyjskie małe i średnie przedsiębiorstwa sprzedają poprzez Wildberries szeroki asortyment towarów - od drobnego sprzętu gospodarstwa domowego po samochody. Na platformie można kupić też wyposażenie dla rosyjskich żołnierzy, w tym kamizelki kuloodporne i hełmy. Według części mediów Wildberries pomaga ponadto armii w pozyskiwaniu towarów objętych sankcjami.
WIDEOTak Rosja eskaluje działania. Jak odpowiedzą Europa i USA?
Agencja Reutera poinformowała po przeanalizowaniu zdjęć satelitarnych, że wskutek ukraińskich ataków zniszczono już co najmniej 1,18 mln m kw. powierzchni magazynowej Wildberries – ponad 1/5 całkowitego obszaru magazynów tej firmy, w tym hale pełne towarów.
"Rzeczpospolita" opisuje, że szczególnie trudna jest sytuacja przedsiębiorców, których towary znajdowały się w zaatakowanych magazynach. Część z nich prowadzi działalność jako przedsiębiorcy indywidualni i odpowiada za zobowiązania swoim majątkiem.
Utrata zapasów oznacza więc nie tylko wstrzymanie sprzedaży i przychodów. Przedsiębiorcom pozostają zobowiązania wobec banków, pracowników czy kontrahentów. Rosyjscy przedstawiciele biznesu już wcześniej ostrzegali, że sprzedawcy, którzy stracili cały towar, mogą zostać zmuszeni do składania wniosków o upadłość.
Źródło Reutersa zbliżone do Kremla sytuację określiło jako poważny cios dla rosyjskiej gospodarki i przewiduje "falę bankructw". Według niego skala potrzebnej pomocy może sięgać setek miliardów rubli.
Bank Rosji apeluje do kredytodawców
Rosyjski bank centralny poinformował w poniedziałek, że zalecił kredytodawcom, aby wsparli małe i średnie przedsiębiorstwa dotknięte ukraińskimi atakami dronowymi na centra logistyczne, magazyny, zakłady produkcyjne oraz obiekty handlowe i biurowe.
Bank centralny dodał, że kredytodawcy powinni powstrzymać się od naliczania kar i odsetek za opóźnienia w spłacie, a także nie żądać przedterminowej spłaty kredytu. Podkreślił, że restrukturyzacja nie powinna negatywnie wpływać na historię kredytową przedsiębiorców.
Źródło: "Rzeczpospolita", Reuters