W przedstawionych podczas posiedzenia komisji danych Poczta Polska podała, że przychody ze sprzedaży za pierwsze pięć miesięcy 2026 r. wyniosły 3 mld 107,4 mln zł i były o 4 proc. wyższe niż rok wcześniej.
Nowe dane Poczty. Tak wygląda kasa państwowego giganta
Wynik ze sprzedaży wzrósł z -134,7 mln zł do +118,5 mln zł (o 188 proc.), a wynik netto spadł ze 105,6 mln zł do 103 mln zł (o 2 proc.). Niższa była również EBITDA, która z 248,1 mln zł spadła do 213,3 mln zł.
"Rozmawialiśmy ponad rok temu". Uchyla rąbka tajemnicy ws. żołnierzy USA w Polsce
Marcin Laskowski, odpowiadający w Poczcie Polskiej za obszar finansów, wyjaśniał, że w danych za pięć miesięcy 2026 r. nie uwzględniono jeszcze rekompensaty kosztu netto (to rekompensata od państwa za straty wynikające z pełnienia funkcji operatora wyznaczonego). Zaznaczył też, że w 2025 r. rekompensata kosztu netto za 2023 r. wyniosła 954 mln zł, co - jak wskazywał - sprawia, że dane za pierwsze pięć miesięcy obu lat są nieporównywalne.
Przedstawiciel Poczty zwrócił uwagę, że to wynik ze sprzedaży - który oczyszczony jest ze zdarzeń incydentalnych wpływających na wynik netto - pokazuje "na jakim etapie rozwoju jest spółka i jakie osiąga wyniki". Ocenił, że po pięciu miesiącach sytuacja finansowa Poczty Polskiej "jest niezła", a przychody wzrosły głównie w usługach finansowych, cyfrowych i logistycznych. Z kolei dodatni wynik na sprzedaży to efekt wyższego poziomu sprzedaży i skutecznej kontroli kosztów.
Listów coraz mniej. Poczta szuka pieniędzy gdzie indziej
- Koszty działalności mamy poniżej roku ubiegłego w wyniku oszczędności zarówno w obszarze kosztów pracy, jak i usług obcych. To spowodowało, że tak naprawdę wyniki te, które mamy dzisiaj po pięciu miesiącach są satysfakcjonujące i mówią o tym, że spółka idzie w dobrym kierunku. Natomiast trzeba mieć świadomość tego, że są różnego rodzaju wyzwania, które stoją przed spółką, które mogą spowodować, że te wyniki nie będą (...) powielane - mówił Laskowski.
Prezes Poczty Polskiej Magdalena Gaj podczas posiedzenia komisji poinformowała, że od środy do składu zarządu Poczty dołączył Jacek Fijałkowski, który odpowiada za sprawy finansowe. Zgodnie z informacją dostępną na stronie operatora pocztowego, Fijałkowski jest wiceprezesem spółki.
Przedstawiciele Poczty Polskiej zwrócili też uwagę podczas komisji, że spada liczba wysyłanych przez klientów listów nierejestrowanych. W maju 2020 r. klienci wysłali 3,7 mln takich listów, z kolei w maju br. było to 1,5 mln.
Poczta Polska to spółka Skarbu Państwa, największy operator pocztowy w kraju. Zgodnie z informacją na jej stronie internetowej zatrudnia 51 tys. pracowników, a dziennie obsługuje 300 tys. paczek i 3 mln listów. Ma ponad 7,5 tys. placówek.