"Elektronika dostaje udaru". Ekspert wprost: Polska nie jest gotowa

Rekordowe temperatury w Polsce to trwała rzeczywistość klimatyczna, która obnaża brak odporności krajowej infrastruktury krytycznej - ocenił prof. Mariusz Figurski. Wskazał, że niepodjęcie szybkich działań adaptacyjnych może do 2050 r. kosztować polską gospodarkę nawet 124 mld zł rocznie.

Reporter archiwum 2023 06
07.06.2023 Gdansk Zaspa Osiedle mieszkaniowe
Fot. Wojciech Strozyk/REPORTER
Wojciech Strozyk/REPORTERPolska infrastruktura nieodporna na ekstremalne upały - ostrzegają eksperci
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER
Katarzyna Kalus

W ubiegłą niedzielę w Słubicach odnotowano 40,5 st. Celsjusza. Jest to nowy rekord ciepła w Polsce w historii pomiarów. Drugą najwyższą odnotowaną tego dnia temperaturę - 40,3 st. C - zarejestrowano w Toruniu.

Zdaniem prof. Figurskiego, zastępcy dyrektora ds. naukowych Instytutu Łączności - Państwowego Instytutu Badawczego oraz pracownika Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska Politechniki Gdańskiej, mechanizmy pogodowe nad Europą uległy drastycznemu zaburzeniu.

Skoro Polacy zarabiają więcej, to dlaczego uważają, że biednieją? Analityk odpowiada

- Prąd strumieniowy po prostu się zatyka, tworząc w atmosferze rodzaj "korka drogowego". Z kolei zablokowane układy wyżowe działają jak gigantyczny odkurzacz, który bezlitośnie zasysa do nas ekstremalny żar znad Afryki Północnej - wyjaśnia ekspert.

Podkreślił, że obecne fale upałów to bezpośrednia konsekwencja trendu ocieplenia, a nie zwykły "incydent pogodowy".

Wskazał przy tym, że obecna infrastruktura transportowa, energetyczna i telekomunikacyjna w Polsce była projektowana dla łagodnego klimatu XX wieku i też "dosłownie poddaje się w zderzeniu z żarem".

Ekstremalny upał działa na infrastrukturę państwa jak morderczy wysiłek na organizm bez wody, w którym kolejne narządy odmawiają posłuszeństwa - ocenił naukowiec.

Najpoważniejsze problemy występują w transporcie kolejowym, gdzie stalowe szyny pod wpływem temperatury wyginają się, przypominając - jak stwierdził prof. Figurski - "spuchnięty rządek książek na półce" lub "spaghetti".

Zwrócił uwagę, że zagrożona jest również sieć trakcyjna. - Działa ona jak struny gitary, gdy przewody się wydłużają, zaczynają obwisać. Pantograf może wplątać się w zwisający kabel i zerwać całą linię - ostrzegł. Zaznaczył też, że elektronika sterująca ruchem często "dostaje udaru słonecznego" i ulega awariom.

"Urządzenia jak maratończycy w zimowych kurtkach"

- Wszelka elektronika generuje przy pracy gigantyczne ilości ciepła. Gdy na zewnątrz panują 40-stopniowe upały, urządzenia te przypominają maratończyków, którym kazano biec w grubych, zimowych kurtkach - wskazuje specjalista.

Zwrócił także uwagę, że serwerownie i stacje bazowe wymagają intensywnego chłodzenia, co drastycznie zwiększa zużycie prądu i wody.

Problemem są również polskie miasta, które przez dekady betonowania stały się "miejskimi wyspami ciepła". - Nasze rynki i ulice działają jak gigantyczne kaloryfery. Za dnia akumulują ciepło słoneczne, a w nocy je oddają, przez co miasto nie ma kiedy się wychłodzić - dodał.

Jego zdaniem budynki projektowane tak, by wpuszczać jak najwięcej słońca, dziś wymagają kosztownej przebudowy i systemów pasywnego chłodzenia.

Konieczna zmiana standardów projektowania inwestycji

Ekspert wskazuje, że adaptacja do nowych warunków nie jest wyborem, lecz koniecznością i "jedyną racjonalną polisą ubezpieczeniową".

Inwestycje realizowane dzisiaj będą funkcjonowały przez następne 30-50 lat, dlatego powinny być projektowane z uwzględnieniem warunków klimatycznych, które będą panowały w połowie XXI wieku, a nie tych, które znamy z końca XX wieku - podkreślił.

Zaznaczył, że konieczne jest wdrażanie tzw. błękitno-zielonej infrastruktury - parków, ogrodów deszczowych i odkrytych cieków wodnych, które działają jak naturalna klimatyzacja.

Zaapelował również o zmianę standardów planowania inwestycji publicznych, tak aby modelowanie i nowoczesne projekcje klimatyczne stały się podstawą decyzji strategicznych administracji państwowej.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie