Ropa West Texas Intermediate w dostawach na sierpień kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 67,87 dol. za baryłkę, co oznacza spadek o 1,04 proc. Brent na ICE na wrzesień jest wyceniana po 70,87 dol. za baryłkę, w dół o 0,98 proc.
Ceny zniżkują po tym, jak dostawy surowca przez cieśninę Ormuz przekroczyły już 10 mln baryłek ropy dziennie. Agencja Bloomberga podkreśla, że rynek zbliża się do powrotu do sytuacji sprzed wojny rozpoczętej przez USA i Izrael.
Przed wojną cieśnina Ormuz obsługiwała ok. jedną piątą światowych dostaw ropy oraz skroplonego gazu ziemnego. Średnio przepływało tamtędy ok. 20 mln baryłek ropy i paliw dziennie. Według relacji agencji dziś co najmniej 10 mln baryłek dziennie znów przechodzi przez cieśninę, a kolejne 5 mln baryłek ma trafiać na rynek trasami alternatywnymi. W efekcie całkowite przepływy zbliżają się do poziomów uznawanych za normalne.
"To byłaby broń atomowa". Ekspert o planie zastąpienia dolara
Sygnały dot. rozmów z Iranem
Na rynek docierają też sygnały o postępie rozmów USA z Iranem. W środę amerykańscy i irańscy urzędnicy prowadzili w Dosze, stolicy Kataru, pośrednie, techniczne rozmowy na niższym szczeblu za pośrednictwem mediatorów z Pakistanu i Kataru. Celem rozmów jest osiągnięcie porozumienia w sprawie żeglugi przez cieśninę Ormuz oraz wypracowanie trwałego zawieszenia broni.
Prezydent USA Donald Trump w środę odniósł się do tej sytuacji w rozmowie z dziennikarzami.
- Proces pozbawiania Iranu zdolności nuklearnych przebiega pomyślnie. Odbyli bardzo dobre spotkania i zobaczymy, co będzie dalej. Jak wiecie, uderzaliśmy w nich bardzo mocno przez trzy noce, ale dobrze się dogadujemy - powiedział Donald Trump dziennikarzom.
W kolejnym fragmencie wypowiedzi prezydent USA wskazywał także na sytuację na rynkach.
- Wszystko przebiega dobrze. Giełda praktycznie każdego dnia ustanawia nowe rekordy. Ceny ropy znacząco spadły. Widzę, że dziś cena spadła do 68 dolarów. To mniej niż wtedy, gdy rozpocząłem — można powiedzieć — atak na Iran, aby nigdy nie zdobył broni nuklearnej - dodał prezydent USA.
Zapasy ropy USA się kurczą
Jednocześnie w Stanach Zjednoczonych maleją zapasy ropy naftowej. Całkowite zapasy ropy w USA spadły do najniższego poziomu od marca 2025 r., a z wyłączeniem rezerw strategicznych wynoszą obecnie ok. 1,2 mld baryłek. Zapasy te maleją od 12 tygodni.
Jeśli uwzględnić w zapasach ropy surowiec z rezerwy rządowej, to całkowite zapasy ropy w USA są obecnie najniższe od 2004 r. po tym, jak część ropy ze strategicznej rezerwy została uwolniona w czasie wojny z Iranem.
Z kolei zapasy ropy w hubie Cushing, kluczowym centrum magazynowania ropy w USA, są teraz najniższe od 2005 r. w ujęciu sezonowym, po spadku poniżej 20 mln baryłek.
W tym samym czasie przerób ropy naftowej w amerykańskich rafineriach na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej osiąga w tym sezonie rekordowe poziomy i jest najwyższy od ośmiu lat. Analitycy wskazują, że w ciągu ostatnich tygodni w USA rosły ceny zarówno oleju napędowego, jak i benzyny, co ma być dla rafinerii sygnałem, że warto intensywnie pracować, zwłaszcza w szczycie amerykańskiego sezonu wakacyjnych wyjazdów.