Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Tomasz Sąsiada
|

Państwowe spółki będą stosować split payment. Za nimi mogą pójść mniejsze firmy

7
Podziel się:

Część dużych spółek z udziałem Skarbu Państwa deklaruje, że od lipca zacznie stosować mechanizm podzielonej płatności. Za nimi mogą pójść mniejsze firmy. Dla państwowego budżetu to realna szansa na wyższe wpływy. Ale wiąże się to też ze sporym ryzykiem dla firm.

Duże firmy zaczną stosować split payment.
Duże firmy zaczną stosować split payment. (Wojciech Stróżyk/Reporter)

Jak podaje poniedziałkowa "Rzeczpospolita", Lotos, KGHM i Tauron w przyszłym miesiącu zaczną stosować split payment, czyli mechanizm podzielonej płatności.

W ramach tego mechanizmu podatek VAT, jaki firmy dostają za sprzedane towary i usługi, zostaje zamrożony na specjalnych kontach, które będą służyły tylko do rozliczania tego podatku. Ma to pomóc w uszczelnianiu luki VAT-owskiej, według Ministerstwa Finansów może przynieść nawet dodatkowe 9 mld zł do budżetu.

Zobacz także: Zobacz też: Rząd szykuje zmiany. Podatki mają być prostsze

Jak czytamy, deklaracje dużych państwowych gigantów są o tyle ważne, że za nimi mogą pójść - na zasadzie kuli śniegowej - mniejsze firmy. Z jednej strony to szansa na wyższe wpływy do budżetu, z drugiej - ryzyko dla firm.

Spółki będą miały bowiem dostępną mniejszą kwotę, z której będą musiały finansować swoje koszty. Problem początkowo może dotyczyć tych najmniejszych spółek, ale później mogą go odczuć także większe podmioty.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(7)
zeflik
4 lata temu
Czyli wszystkich usadzą, bo na końcu jest mały podwykonawca większego, który dostanie splitpaymanta od 'państwówki'.
Gnyt
4 lata temu
Państwowe spółki i tak dysponują teoretycznie nieograniczonymi finansami - jak zabraknie kasy to minister da a po drugie i tak to kasa państwa i tak, wiec wszystko jedno w której kieszeni są trzymane pieniądze. Małe a w dodatku nie państwowe firmy obkladane non stop nowymi obowiązkami, nowymi podatkami i nowymi daninami nie wytrzymają i albo podniosą ceny netto aby to zrekompensować albo padną. Państwo tym się nie przejmie bo jak widać aktualna polityka jest taka aby prawie cały biznes był narodowy czyli państwowy.
azoRRo
4 lata temu
Część mikro- i małych firm upadnie a część się obroni, bo podniesie ceny netto, aby zrekompensować zmniejszenie płynności poprzez zamrożenie VAT-u na osobnym koncie. Będzie drożej, jeszcze drożej...
???
4 lata temu
a w jaki sposób przedsiębiorcy o tym decydują? deklaracje? info na fakturze? czy widzimisię płacącego? bo z tego co mi wiadomo to nie jest obowiązkowe (jeszcze)
Felix
4 lata temu
Kula śniegowa będzie coraz większa i większa, ale likwidacji firm. Lepiej być pracownikiem w Niemczech, niż prowadzić działalność w Polsce. Szkoda zdrowia.