Sejm niechętny pomysłom rządu w sprawie rozliczeń dla firm

Posłowie nieprzychylnie ocenili w czwartek rządowy projekt nowelizacji ustawy o podatku PIT, CIT oraz ustawy o swobodzie działalności gospodarczej ws. rozliczeń między firmami. Kluby PiS, Kukiz'15, Nowoczesna oraz PSL apelowały o dalsze prace, a PO chciała odrzucenia go w całości.

Obraz
Źródło zdjęć: © Georgy Pchemyan/Dreamstime.com

Według propozycji rządu firmy, które płatności powyżej 15 tys. zł będą dokonywać gotówką, a nie przelewem bankowym, nie będą mogły zaliczyć ich do kosztów uzyskania przychodu. MF chce też obniżyć limit płatności gotówkowej z 15 tys. euro do 15 tys. zł. Zmiany według resortu mają na celu ograniczenia szarej strefy.

Zdaniem posłów narażają one jednak przedsiębiorców na dodatkowe koszty i trudności, a jednocześnie mogą sugerować, iż firmy działają niezgodnie z prawem.

Obecnie ustawa o swobodzie działalności gospodarczej nakazuje dokonywanie płatności między przedsiębiorcami za pośrednictwem rachunku bankowego dopiero powyżej kwoty 15 tys. euro. Za łamanie tego nakazu nie grozi jednak żadna kara.

Resort finansów zauważa, że w rzeczywistym obrocie gospodarczym, m.in. ze względu na bezpieczeństwo transakcji, płatności zbliżone do 15 tys. euro są najczęściej dokonywane bezgotówkowo. Tymczasem faktury gotówkowe opiewające na kilkadziesiąt tysięcy złotych mogą być w praktyce dokumentem dotyczącym transakcji, do której nie doszło - dodaje.

Dlatego resort proponuje, by nakaz z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej powiązać z rozliczeniami podatkowymi. Płatności dokonane z jego naruszeniem nie podlegałyby zaliczeniu do kosztów uzyskania przychodów.

Równocześnie zaproponowano zmianę limitu płatności gotówkowej - z 15 tys. euro na 15 tys. zł - którego przekroczenie wiązałoby się z konsekwencjami podatkowymi. W ocenie resortu "będzie miało to pozytywny wpływ na zwiększenie transparentności dokonywanych transakcji, wzrost uczciwej konkurencji między przedsiębiorcami, zmniejszanie szarej strefy i w konsekwencji przyczyni się to do zwiększenia dochodów budżetu państwa".

Uzasadniając nowelę w Sejmie wiceminister Leszek Skiba tłumaczył, że chodzi o wyeliminowanie szarej strefy i wyeliminowanie transakcji gotówkowych, gdzie omija się prawo podatkowe.

Obraz

Według założeń rządu zmiany miałyby wejść w życie 1 stycznia 2017 roku.

Poseł Jan Szewczak z PiS zwracał uwagę, że pomysł uszczelnienia systemu podatkowego jest słuszny, jednak wyraził wątpliwość, czy rzeczywiście celują one w największe luki. Wskazał na problem wyłudzeń zwrotu podatku VAT, czy przemytu papierosów, gdzie "na jednym tirze przemytnicy mają 4 mln zł".

- Koszty usług bankowych rosną (...), a mali i średni przedsiębiorcy nie zawsze korzystają z bankowości elektronicznej - powiedział.

Zdaniem Michała Jarosa z PO obciążenia wynikające z projektu są nieproporcjonalne do korzyści. Przedsiębiorcy - jak zauważył - oprócz faktur będą musieli jeszcze zbierać wyciągi bankowe.

- Nie patrzmy na Polskę, jak na bandę złodziei - apelował poseł Marek Jakubiak (Kukiz'15), według którego projekt nie wnosi nic, poza komplikowaniem życia przedsiębiorczości.

Joanna Schmidt (Nowoczesna) wezwała natomiast do głębokiej reformy systemu podatkowego, np. zmiany zasad rozliczania VAT w celu ograniczenia wyłudzeń zwrotu z podatku.

Poseł Adam Abramowicz (PiS) przypomniał natomiast, że w Polsce nie wszyscy korzystają z internetu, a w małych miejscowościach nie ma oddziałów banków, więc przepisy znacząco utrudniłyby działanie biznesu.

Zdaniem Norberta Obryckiego (PO) obniżenie limitu płatności gotówkowej z 15 tys. euro na 15 tys. zł stanowiłoby poważny problem np. dla importerów samochodów, gdzie wiele płatności regulowanych jest gotówką.

Wybrane dla Ciebie
Machina wojenna Putina się zaciera. Nie sposób ignorować problemów w gospodarce
Machina wojenna Putina się zaciera. Nie sposób ignorować problemów w gospodarce
Azja kończy luty rekordem. Europa czeka na dane
Azja kończy luty rekordem. Europa czeka na dane
Ministra broni reformy PiP. "Pracowałam na śmieciówkach"
Ministra broni reformy PiP. "Pracowałam na śmieciówkach"
Ceny ropy wciąż rosną. Napięcie wokół Iranu elektryzuje rynki naftowe
Ceny ropy wciąż rosną. Napięcie wokół Iranu elektryzuje rynki naftowe
Wielkie przejęcie. Tak pracownik CNN zareagował, że będzie miał nowego szefa
Wielkie przejęcie. Tak pracownik CNN zareagował, że będzie miał nowego szefa
Netflix wycofuje się z walki o Warner Bros. Rynek zareagował pozytywnie
Netflix wycofuje się z walki o Warner Bros. Rynek zareagował pozytywnie
ZUS przyspieszył wypłaty. Większe emerytury już na kontach
ZUS przyspieszył wypłaty. Większe emerytury już na kontach
Stoi na czele Wenezueli i apeluje do Trumpa o zmianę kluczowej decyzji
Stoi na czele Wenezueli i apeluje do Trumpa o zmianę kluczowej decyzji
Biały Dom spowolnił sprzedaż Łukoilu. Chce blokować wypływy. To ma być karta przetargowa
Biały Dom spowolnił sprzedaż Łukoilu. Chce blokować wypływy. To ma być karta przetargowa
MON tworzy Legion Medyczny. Chętnych nie brakuje. Oto kto się zgłosił
MON tworzy Legion Medyczny. Chętnych nie brakuje. Oto kto się zgłosił
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026