Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
budownictwo
18.06.2020 09:25

Ceny mieszkań mogą spadać o 5-7 proc. rocznie. I tak do końca 2022 roku

Od lat ceny mieszkań rosły. Koronawirus na pewien czas tę tendencję odwróci. Według prognoz Emmerson Evaluation, przez kolejne dwa lata mogą stanieć w sumie o kilkanaście procent.

Podziel się
Dodaj komentarz
(money.pl)
Dobre wieści dla planujących zakup mieszkania.

"Spodziewamy się postępujących spadków cen mieszkań, które trwać będą do końca 2022 roku. Będą się obniżać prawdopodobnie o około 5-7 proc. rocznie i zatrzymają się na poziomie blisko 15-20 proc. niższym od szczytu, który był notowany w czasie hossy z przełomu 2019/2020 roku - wynika z raportu Emmerson Evaluation.

W opracowaniu poświęconemu analizie cen transakcyjnych dla rynku nieruchomości mieszkaniowych z rynku pierwotnego i wtórnego czytamy, że część tej korekty będzie realizowana nie poprzez klasyczne obniżki cen, a poprzez różne bonusy oferowane do zakupionych mieszkań, jak np. gratisowe komórki lokatorskie czy miejsca postojowe.

Eksperci przewidują także, że po okresie zastoju rynku, który - ich zdaniem - może potrwać do końca roku, zwiększy się liczba mieszkań dostępnych na rynku wtórnym.

Z kolei ze względu na ograniczenie podróży, zarówno prywatnych, jak i służbowych, spadnie zainteresowanie mieszkaniami przeznaczonymi na wynajem krótkoterminowy, które były hitem inwestycyjnym ostatnich lat. Obecnie praktycznie wszystkie takie mieszkania trafiły na rynek wynajmu długoterminowego, powodując spadek cen najmu w większości lokalizacji.

Od 17 czerwca odmrożenie lotów. Gdzie będziemy mogli polecieć?

"Inwestorzy, którzy ulokowali swój kapitał w nieruchomościach przeznaczonych na wynajem krótkoterminowy mogą odczuć, że w nowej rzeczywistości inwestycje te są niewystarczająco rentowne. W szczególności pod presją znajdą się osoby, które zaczęły inwestować w mieszkania na wynajem finansując zakupy kredytem hipotecznym. W konsekwencji przewidujemy, że wielu takich inwestorów zdecyduje się na ich sprzedaż i trafią one do obrotu na rynku wtórnym" - wskazują eksperci.

Przypominają, że pojawienie się pandemii COVID-19 spowodowało zamrożenie rynku w drugiej połowie marca oraz w kwietniu. W tym okresie realizowano na rynku w zasadzie jedynie wcześniej uzgodnione transakcje.

Emmerson Evaluation wskazuje, że przez koronawirusa praktycznie wszystkie banki istotnie zaostrzyły politykę kredytową, podnosząc wymagany poziom wkładu własnego, marże oraz ograniczyły akceptowane w liczeniu zdolności kredytowej źródła dochodu.

"Liczba osób mogąca pozwolić sobie na zakupy gotówkowe jest ograniczona. Z całą pewnością więc ograniczenie akcji kredytowej będzie miało odczuwalny wpływ na liczbę zawieranych transakcji w kolejnych miesiącach. Do spadku realnego popytu na rynku nieruchomości w znacznym stopniu będą przyczyniać się m.in.: nieunikniony wzrost bezrobocia, cięcia płac w wielu firmach oraz ogólna niepewność" - czytamy w raporcie.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Tagi: budownictwo, nieruchomości, giełda, wiadomości, giełda na żywo, Emmerson Evaluation, mieszkania, kredyty, gospodarka
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-06-2020

NO nareszciejakiś "znaffca" przyznał to co my szaraki wiemy od 2 miesięcy. Każdy logicznie myslący wie że jak banki wymagają większego wkładu i maleje … Czytaj całość

18-06-2020

SpokoNiby gdzie te ceny mają spaść? Przecież ceny ziemi a bankach ziemi dewelopwrów nie spadły, koszty budowy też nie. A marże deweloperów nie były aż … Czytaj całość

18-06-2020

rozgoryczony_jezMoże i będą tanieć ale balkony też częściej będą spadać.

Rozwiń komentarze (94)